29 rodzin z terenu powiatu przemyskiego otrzymało lub otrzyma niebawem pomoc w ramach „Szlachetnej Paczki”. Prezenty świąteczne od darczyńców wyruszyły do potrzebujących.
W br. wolontariuszy przemyskiego rejonu (obejmującego teren od Stubna i Medyki, poprzez Kalwarię Pacławską i Birczę po Radymno) jest 20. Uwijali się jak w ukropie przez ostatnich kilka dni, choć przygotowania do obecnej edycji rozpoczęli już w sierpniu br. Swoją siedzibę i magazyn mają w gościnnych progach Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 2 przy ul. Izydory Kossowskiej 1 w Przemyślu. To tam gromadzone i potem pakowane były prezenty, na które czekają potrzebujący.
– Szlachetna paczka działa w Polsce już 24 lata. W Przemyślu od ponad 15 lat. Jak co roku działają z nami stali darczyńcy. To przede wszystkim firma Greinplast, która pomaga w rozwożeniu paczek potrzebującym rodzinom. Rejon naszego działania jest dość spory. Nie skupiamy się tylko na Przemyślu, ale jeździmy w teren. We wrześniu każdego roku zgłaszają się rodziny, w październiku i listopadzie rozmawiamy z nimi, weryfikujemy
Reklama
– zapewniła liderka przemyskiego rejonu „Szlachetnej Paczki” Karolina Majgier.
Aby odwiedzić i przekazać paczki wszystkim rodzinom, wolontariusze potrzebują kilku dni. To praca od świtu do nocy.
– Ale naprawdę warto. Wielokrotnie odczuwaliśmy wdzięczność tych rodzin. Każda jednak wdzięczna jest na swój sposób. Wręczaniu paczek towarzyszą łzy. Raz szczęścia, innym razem rozpaczy, że rodzina sama nie może sobie tego zapewnić. To nas napędza i dodaje wiary w człowieka. Po prostu
– powiedziała lider przemyskiego rejonu „Szlachetnej Paczki” Karolina Majgier.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze