W najbliższą środę, 15 lipca, Przemyśl będzie gościł ponownie tancerkę światowej sławy – Krystynę Mazurównę. Tym razem artystka przyjedzie w nasze strony z córką Ernestine Bluteau. Drugi koncert z udziałem duetu matka-córka odbędzie się dzień później w hotelu Villa Bolestraszyce. Będzie miał charakter tanecznego show.

fot.archiwum organizatora
Ernestine Bluteau posiada bogate artystyczne portfolio. To nie tylko utalentowana pianistka, ale też tancerka, aktorka, śpiewaczka i instrumentalistka.
Przemyski koncert pianistyczny Ernestine Bluteau z Paryża zaplanowany jest w sali Towarzystwa Muzycznego, o g. 18 (Rynek 5). Ernestine Bluteau posiada bogate artystyczne portfolio. To nie tylko utalentowana pianistka, ale też tancerka, aktorka (zagrała m.in. u boku Gerarda Depardieu i Yvesa Montanda), śpiewaczka i instrumentalistka. Koncertowała w wielu krajach, w Polsce odbywa już trzecie tournee. Matka artystki – Krystyna Mazurówna – będzie zapowiadać kolejne utwory stanowiące elementy koncertu. Z kolei taneczne show, którego miejscem będzie Villa w Bolestraszycach (g. 17), zatytułowane „Taniec i muzyka – letnie metamorfozy”, oprócz koncertu paryskiej pianistki, będzie także obfitować w dodatkowe atrakcje, m.in.: pokazy tańca w wykonaniu tancerzy z rzeszowskiej szkoły tańca. Podczas spotkania Krystyna Mazurówna opowie też o swojej karierze i życiu. Inicjatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Krystyn Podkarpackich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ooo jak to dobrze że większość czytelników (jak nie prawie wszyscy) pierwszy raz w życiu ma okazję się zapoznać ze światowej sławy gwiazdami. Przyznajcie się tak szczerze: "ktokolwiek widział ktokolwiek wie"??? Co jak co ale zdjęcie pożal się Boże to raczej antyreklama. Fotograf się zemścił i wybrał chyba najgorsze zdjęcie tej pani. Przynajmniej dlatego ją czytelnicy zapamiętają jeżeli nie ze względu na wybitne osiągnięcia.
Ooo jak to dobrze że większość czytelników (jak nie prawie wszyscy) pierwszy raz w życiu ma okazję się zapoznać ze światowej sławy gwiazdami. Przyznajcie się tak szczerze: "ktokolwiek widział ktokolwiek wie"??? Co jak co ale zdjęcie pożal się Boże to raczej antyreklama. Fotograf się zemścił i wybrał chyba najgorsze zdjęcie tej pani. Przynajmniej dlatego ją czytelnicy zapamiętają jeżeli nie ze względu na wybitne osiągnięcia.