Wnioskiem o wszczęcie śledztwa w sprawie publicznego znieważenia symbolu narodowego zakończy się incydent, do którego doszło na ulicy Reymonta w dniu Święta Niepodległości.
Znieważenie symboli narodowych jest występkiem, za który przewidziana została w kodeksie karnym stosowna kara. Przekonał się o tym 27-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego, który zerwał wywieszoną na budynku bloku flagę i zawiesił ją na pojemniku na odpady komunalne. 13 listopada zgłoszenie o tym zdarzeniu dotarło do przemyskiej komendy. Okazało się, że zajście zarejestrował osiedlowy monitoring, który pokazał, że mężczyzna podszedł do wiszącej nad zadaszeniem klatki schodowej flagi i po złapaniu rąbka materiału siłą ściągnął ją w dół, wyginając przy tym mocowanie. Sprawcę udało się policjantom ustalić. Jak podaje przemyska policja, mężczyzna składając zeznania, tłumaczył, że zdjął flagę, bo wysuwała się z uchwytu. Usłyszał w sumie 2 zarzuty, okazało się bowiem, że tuż po zerwaniu flagi wszedł do jednej z klatek schodowych, a następnie opuścił ją z rowerem, który stał w środku, a nie był jego własnością. Wartość skradzionego jednośladu wyceniona została na około 1000 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Do nich też się możecie dowalić, co za ch.je !!!(od 2:20)youtube.com - smar sw - nie zabijaj
Do nich też się możecie dowalić, co za ch.je !!!(od 2:20)youtube.com - smar sw - nie zabijaj