24 i 25 września br. na boiskach III ligi rozgrywana jest 10. kolejka spotkań. Znakomicie spisał się w niej JKS 1909 Jarosław, który serię kolejnych z rzędu zwycięstw wyśrubował do pięciu!
Jarosławianie zmierzyli się na własnym boisku z niewygodną tarnowską Unią. Mecz był wyrównany, a o końcowym rozstrzygnięciu zdecydowała jedna akcja. W dość krótkim odstępie czasu wychowanek Pogoni-Sokoła Lubaczów Paweł Hass stał się ojcem opatrznościowym JKS 1909. Najpierw zapewnił bezcenną wygraną w Krakowie z Garbarnią, w 10. kolejce był autorem jedynego trafienia w meczu z Unią, pokonując bramkarza popularnych „Jaskółek” w 51. min. Dzięki tej wygranej, piątej z rzędu, podopieczni Mariusza Sawy znowu podskoczyli w tabeli. Tracą do lidera ledwie cztery punkty.
JKS 1909 Jarosław – Unia Tarnów 1:0 (0:0)
Bramka: 1:0 Hass 51. min.
JKS 1909: Strączek – Gliniak, Sobol, Sokołenko, Świech – Kaganek (89. Rop), Daszyk, Kycko (77. Kłusek), Raba, Aab (67. Surmiak) – Hass.
Unia: Lizak – Jamróg, Bartkowski, Więcek, Węgrzyn – Zawrzykraj, Witek, Niemiec (60. Tyl), Wrzosek (65. Drozdowicz), Biały (79. Nowak) – Lubera (56. Sojda).
Sędziował: Karol Iwanowicz (Lublin). Żółte kartki: Gliniak, Hass, Surmiak oraz Węgrzyn i Witek. Widzów: 600.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze