Reklama

Znowu wysoka przegrana przemyskich piłkarzy ręcznych

Po 9-bramkowej porażce na inaugurację w Piotrkowie Trybunalskim, szczypiorniści SRS Czuwaju taką samą różnicą przegrali dzisiejszego (26 września br.) wieczoru w Legnicy z tamtejszą Siódemką Miedzią.

Podobnie jak w Piotrkowie Trybunalskim trener Przemysław Korobczak miał do dyspozycji trzech bramkarzy i ośmiu zawodników w polu. A że bez przerwy na parkiecie musi występować sześciu, więc na ławce rezerwowych zasiadło ledwie dwóch. I dopóki kadra przemyskiego SRS Czuwaju nie będzie szersza, wygrywanie wyjazdowych meczów z takimi rywalami jak Siódemka Miedź Legnica będzie marzeniem ściętej głowy. Zresztą nie tylko z takim, a z jakimkolwiek przeciwnikiem w tej lidze. Podopieczni Przemysława Korobczaka znakomicie walczyli do 45. minuty. Częściej niż gospodarze byli na prowadzeniu, korzystając z całej litanii błędów gospodarzy. Bardzo dobrze funkcjonował przede wszystkim kontratak, po którym goście zdobyli aż siedem bramek. Jeszcze w 45. min wynik brzmiał 24:23, ale z każdą upływającą minutą czuwajowcom brakowało tlenu. Ostatni kwadrans przegrali 12:4.

Siódemka Miedź Legnica – SRS Czuwaj Przemyśl 36:27 (15:16)
Siódemka Miedź: Mazur, Wyszogrodzki – Szuszkiewicz 1, Marcinkiewicz 0, Antosik 1, Płaczek 8, Czuwara 5, Nastaj 4, Wita 1, Piwko 3, Majewski 3, Cegłowski 4, Mosiołek 6, J. Będzikowski 0, Skiba 0.
SRS Czuwaj: Sar, Orłowski, Szczepaniec – Makowiejew 1, Puszkarski 4, Dejnaka 2, Stołowski 7, Kulka 2, Żak 0, Piechnik 4, Kroczek 7.
Sędziowali: Andrzej Gratunik (Zielona Góra) i Mariusz Wołowicz (Ostrów Wielkopolski). Kary: Siódemka Miedź – 8 min; SRS Czuwaj – 10 min. Widzów: 400.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości