Reklama

67-latek nie dał się oszukać metodą „na wypadek syna”

20/04/2024 19:40

Mieszkaniec gminy Ropczyce, dzięki swojej czujności nie stracił oszczędności.

W poniedziałek, 15 kwietnia, po go. 21, małżeństwo z powiatu ropczycko-sędziszowskiego odebrało telefon od kobiety, która poinformowała, że ich syn miał wypadek – potrącił na przejściu dla pieszych kobietę, która znajduje się w stanie krytycznym.

W trakcie rozmowy, przekazała telefon mężczyźnie, który przedstawił się jako policjant. Opisał rzekome zdarzenie i „zweryfikował dane rodziny”. Podpowiedział również, że syn może uniknąć konsekwencji po zapłacie zadośćuczynienia w wysokości 150 tys. zł. 67-latek nie stracił jednak zimnej krwi i poprosił rozmówcę o to, by dał do słuchawki jego syna. Po chwili usłyszał w telefonie zapłakany głos. Mieszkaniec powiatu ropczycko- sędziszowskiego zaczął zadawać mu pytania, by potwierdzić, czy faktycznie znalazł się w takiej sytuacji. W pewnym momencie rozmówca miał powiedzieć, by już o nic nie pytał i przywiózł pieniądze, bo inaczej na 3 miesiące trafi do aresztu.  

Reklama

67-latek nabrał podejrzeń, że może mieć do czynienia z oszustwem. Za pomocą drugiego telefony skontaktował się ze swoim synem. Przestępcy, słysząc jego rozmowę natychmiast się rozłączyli.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama