Zarzuty oszustwa i wyłudzenia dotacji na podstawie nierzetelnych dokumentów, na szkodę Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa postawiła Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie właścicielom gospodarstwa rybnego w powiecie przemyskim. Oprócz nich agenci Centralnego Biura Śledczego zatrzymali kilka innych osób.
– Wśród zatrzymanych przez rzeszowskie CBA są właściciele położonego tuż przy granicy z Ukrainą, nieopodal Przemyśla, gospodarstwa rybnego z kompleksem stawów o powierzchni 800 ha – informuje Piotr Kaczorek z CBA.
– Zatrzymani zostali także[paywall] pracownicy biur zajmujący się przygotowywaniem wniosków o dopłaty, a także osoby („słupy”), które składały wnioski o przyznanie dopłat w powiatowych podkarpackich biurach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – dodaje.
Zatrzymani to: właściciele nieruchomości, na które wyłudzane były dotacje – małżeństwo Michał O. i Anna O., dzierżawcy nieruchomości Jan B., Henryk B. oraz Katarzyna R.-K., a także właściciele biura mieszczącego się w Łańcucie, prowadzącego obsługę przedsiębiorców – Ireneusz P. oraz Katarzyna P. Ustalenia funkcjonariuszy i prokuratury wskazują, że w sprawie mogło dojść do szeregu przestępstw korupcyjnych.
Wprowadzano w błąd przedstawicieli Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i doprowadzono tę instytucję do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi. Wszystkim 7 osobom przedstawiono zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wielkiej wartości. Podejrzani mieli tworzyć „sztuczne warunki” do uzyskania dotacji unijnych w kwocie około 9 milionów złotych.
– Proceder polegał na nielegalnym ominięciu przepisów – całkowicie fikcyjnym podziale części dużego obszaru gruntów gospodarstwa na mniejsze działki, które miały fikcyjnie należeć do tak zwanych słupów – wyjaśnia P. Kaczorek. – Dotacje przysługiwały wtedy na każde z niby-oddzielnych gospodarstw i w sumie dawało to znacznie większą, o miliony złotych, kwotę. Te pieniądze w niewielkiej części trafiły do „słupów”, praktycznie wszystko zgarniał organizator procederu – kontynuuje.
Pod koniec ubiegłego tygodnia agenci CBA przeszukali 13 miejsc, mieszkań i biur. Zastrzegają, że możliwe są dalsze zatrzymania. Podejrzani – jak podały służby prasowe Prokuratury Krajowej – przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia.
Wobec właścicieli nieruchomości, na które były wyłudzane dotacje, zastosowano środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie po 500 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczania kraju, wobec dzierżawców nieruchomości zastosowano zakaz opuszczania kraju oraz dozór policji, zaś wobec właścicieli biura, którym przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa pomocnictwa do oszustwa i wyłudzenia dotacji, zastosowano poręczenie majątkowe w kwocie po 50 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczenia kraju.
Za zarzucane im przestępstwo grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Zdaniem śledczych do przestępstw mogło dochodzić w latach 2004 – 20016.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dziwne i zastanawiające. Za wyłudzenia o wiele niższych kwot podejrzani na dzień dobry dostawali sankcję 3 miesięcznego aresztu. Lecz co znaczy dobry "patronat" i niewidzialna "ręka" kleru, można się przekonać po tym przypadku.
>>Oprócz nich agencji Centralnego Biura Śledczego zatrzymali kilka innych osób<<Piszemy agenci!Mimo aktualizacji nikt nie zauważa takich oczywistych błędów.Niechlujstwo dziennikarskie, nie pierwsze niestety!Stawy M.......a?
O co chodZi z tym klerem? Jakies powiązania z kościołem mają właściciele tych stawów??
No tak bo właścicielem stawów jest podobno Józef Mich...k
syn józefa m. dokładnie, boscy książęta próbują zatuszować sprawę...
Niech CBA zbada jeszcze co się stało z byłymi PGR-ami przejętych przez tych kolesi
piszecie , ok wolno , ale czyje to są stawy,widział ktoś akt notarialny albo inne dokumenty czy tylko ,,słyszał''
"Świąteczny skrzacie" i ty " Qwerty" , zdajecie sobie sprawę ,że pisząc , cytuje tego drugiego :Michalik ma dzieci, dwóch synów: . stwierdzasz - twoim zdaniem - fakt . I jeśli się okaże ,ze to nieprawda to możesz mieć sprawę w sądzie. JESTEŚ TEGO - CO NAPISAŁEŚ PEWIEN ?
stawy są słupami podparte, z każdej możliwej strony...
Dziwne i zastanawiające. Za wyłudzenia o wiele niższych kwot podejrzani na dzień dobry dostawali sankcję 3 miesięcznego aresztu. Lecz co znaczy dobry "patronat" i niewidzialna "ręka" kleru, można się przekonać po tym przypadku.
>>Oprócz nich agencji Centralnego Biura Śledczego zatrzymali kilka innych osób<<Piszemy agenci!Mimo aktualizacji nikt nie zauważa takich oczywistych błędów.Niechlujstwo dziennikarskie, nie pierwsze niestety!Stawy M.......a?
O co chodZi z tym klerem? Jakies powiązania z kościołem mają właściciele tych stawów??