Z ciekawym przypadkiem spotkali się pod koniec września funkcjonariusze Straży Granicznej pełniący służbę na przejściu granicznym w Korczowej. Mężczyzna poddający się do kontroli okazał dokumenty wydane rzekomo przez władze Rumunii. Czujność mundurowych i specjalistyczne urządzenia po raz kolejny spowodowały odkrycie czegoś zupełnie innego.
Okazało się bowiem, że cudzoziemiec jest obywatelem Ukrainy, a pakiet fałszywych dokumentów miał ułatwiać mu pobyt i pracę na terenie Unii europejskiej. Mężczyzna przyznał się do próby wykorzystania nieprawdziwych dokumentów i wyjaśnił, że dokumenty otrzymał od czeskiego pracodawcy. Dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 1 rok.
– Jak się okazało, obywatel Ukrainy miał przy sobie także dokumenty wydane w jego ojczyźnie, a w Polsce przebywał legalnie. Po zakończonych czynnościach wyjechał do Ukrainy
Reklama
– przekazał rzecznik prasowy BiOSG por. Piotr Zakielarz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze