Pan Jakub wkrótce skończy 77 lat, a na Jasną Górę idzie pieszo już 34. raz. Wśród pątników spotkamy osoby w każdym wieku.
Pierwsze grupy 39. Przemyskiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę wyruszyły jak zawsze 4 lipca z Przemyśla. W tym roku ze stolicy diecezji wyszły tylko dwie: św. Jacka i św. Kazimierza. Trzecia – św. Józefa – po raz pierwszy wystartowała nie z Przemyśla, lecz z Radymna. W kolejnych dniach wychodziły grupy z innych miast, m.in. z Jarosławia, Przeworska, Krosna, czy Leżajska.
Wśród pątników są dzieci, młodzież, dorośli młodzi i dojrzali. Są też osoby w podeszłym wieku. Pan Jakub z parafii Przemyśl-Przekopana pod koniec lipca skończy 77 lat. Na pielgrzymkę na Jasną Górę idzie 34. raz pod rząd. – Uciekło[paywall] mi pięć pierwszych – przyznaje. – Idę ładować akumulator. Spraw jest dużo: rodzinne i parafialne, jest za co dziękować i o co prosić. Póki mogę, wędruję – powiedział.
Aleksandra Łagoda mieszka w Ryszkowej Woli, ale na pielgrzymkę wychodzi z przemyską grupą Kazimierza. Idzie po raz szósty. – Gdy się już zacznie, to nie można skończyć. Ciągnie tam jak do domu, jak do mamy, bo u mamy jest najlepiej. Idę przede wszystkim w intencjach dziękczynnych za ostatnie dwa lata, ponieważ rok temu nie mogłam pielgrzymować. Są oczywiście też intencje błagalne w sprawach własnych i bliskich – mówi.
Pani Barbara jest natomiast nowicjuszką wśród pielgrzymów. – Mam za co Panu Bogu dziękować, więc zdecydowałam, że idę – mówi. – Największą obawą jest to, czy dojdę, bo na co dzień chodzę między domem, samochodem i sklepem – dodaje.
Prognozy pogody zapowiadają, że aura ma być w tym roku przychylna: słoneczna, ale nie upalna. To wymarzona opcja dla pielgrzymów. W skwarze idzie się ciężko, w deszczu jeszcze gorzej. Ale pan Jakub mówi, że nie ma nic przeciwko temu, żeby deszcz ich lekko zrosił.
W tym roku hasło pielgrzymki brzmi: „W mocy Bożego Ducha” i nawiązuje do hasła obecnego roku duszpasterskiego w Kościele. Mszę św. w bazylice archikatedralnej w Przemyślu dla pątników odprawił 4 lipca abp Józef Michalik.
W homilii emerytowany metropolita przemyski uznał, że pielgrzymka jest drogą pogłębienia wiary i jej świadectwa. – Pielgrzymka egzaminuje wiarę. Pielgrzymka życiowa, którą odbywamy każdego dnia, też egzaminuje naszą wiarę, ale ta pielgrzymka szczególnie, bo przecież chcemy ją odbyć z jakimś celem, w jakimś zamiarze, w jakiejś szczególnej nadziei – mówił do pielgrzymów abp Michalik.
Prosił również, aby do swoich indywidualnych intencji dodali także modlitwę za diecezję i cały Kościół w Polsce i na świecie.
Trasa pielgrzymki w prostej linii wynosi ok. 380 km. Podzielona jest na 12 dziennych etapów, a te z kolei na krótsze odcinki o długości 5 – 7 km. Przeciętnie jednego dnia pielgrzymi będą pokonywać 33 km. Do celu dojdą 15 lipca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze