Reklama

– Strażnik groził mi bronią – twierdzi przemyślanin

08/06/2017 17:06

Mieszkaniec Przemyśla oskarża strażników miejskich o grożenie służbową bronią oraz kradzież z włamaniem.

– Chcę nagłośnić to, co robi straż miejska – zaczął Kazimierz Skiba, który przyszedł do redakcji z poważnymi (jego zdaniem) zarzutami wobec strażników. – Mam działkę na Wilczu, na końcu ulicy Zielonej. Siódmego stycznia ktoś ukradł mi owczarka niemieckiego, którego tam trzymałem, żeby odstraszał zwierzynę. Wtedy nie było mnie na działce i nie wiedziałem, kto to zrobił. Dopiero po dwóch tygodniach dostałem pismo z Wydziału Ochrony Środowiska o czasowym odebraniu psa i dowiedziałem się, że ukradli go strażnicy miejscy. Bez mojej wiedzy, bez powiadomienia. Przyjechali i bezprawnie ściągnęli psa z łańcucha i zawieźli do schroniska w Orzechowcach. Ale to jeszcze nic. Wziąłem sobie drugiego psa, trzymiesięcznego owczarka belgijskiego, żeby odstraszał mi lisy, bo trzymam na działce kury. Miał klatkę z wybiegiem i niczego mu nie brakowało, żadna krzywda mu się nie działa. Dwudziestego szóstego maja złapałem strażników na gorącym uczynku kradzieży z włamaniem. Tego dnia rano byłem na działce, dałem psu jeść i pojechałem do miasta. Wróciłem około dziewiątej i zobaczyłem radiowóz. Jeden strażnik wyłamał siatkę i robił przeszukanie na działce, a drugi przyniósł plastikowy pojemnik i zabrali psa. Pytałem: co robicie? Jakim prawem kradniecie mi psa? Zadzwoniłem na policję, ale odmówiono mi interwencji, tłumacząc, że strażnicy są państwowymi funkcjonariuszami i mają prawo do takiego działania. Strażnik, który włamał się do kojca, powiedział, że jeżeli będę mu utrudniał jego czynności albo stawiał opór, to wyciągnie broń służbową i będzie strzelał albo użyje innego środka bezpośredniego przymusu – Skiba, który był kiedyś milicjantem, chętnie używa fachowych sformułowań. – W tej sytuacji odpuściłem, ale to nawet nie była zwykła kradzież, tylko kradzież z włamaniem. Kto im dał do tego prawo? Przecież pies miał dobre warunki. Na dowód tego Skiba pokazuje klatkę ustawioną na cegłach, pół metra nad ziemią, otwieraną od góry, taką jak na króliki albo nutrie, z której pies nie mógł sam wyjść[paywall].


fot.Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt \"Nadzieja\"
W styczniu przedstawiciele Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt „Nadzieja” sfotografowali, w jakich warunkach przebywał pies.

Reklama


fot.Jacek Szwic
– To była kradzież z włamaniem – przekonuje, pokazując plastikową siatkę, przez którą przeszedł strażnik.

Wielka bzdura z tą bronią

– Koło dziewiątej rano dyżurny otrzymał zgłoszenie o tym, że na działce w nieodpowiednich warunkach, w klatce, zamknięty jest mały pies i wysłał nas, żebyśmy to sprawdzili – opowiada Przemysław Milanowski, strażnik, który z kolegą 26 maja interweniował na działce pana Skiby. – Pojechaliśmy na miejsce i się okazało, że na działce nikogo nie było. Furtka była zamknięta na kłódkę, więc żeby się dostać do psa, odchyliłem plastikową siatkę i wszedłem do zagrody. W kojcu o wymiarach półtora na półtora metra, podzielonym na cztery części, w jednej z nich zamknięty był mały pies. Zrobiłem dokumentację fotograficzną, a kolega przyniósł kojec do transportu psów. Wtedy pojawił się właściciel działki i chciał wiedzieć, co robimy i dlaczego wszedłem na działkę bez jego wiedzy. Wytłumaczyłem mu, że zabieramy psa na obserwację do lecznicy, gdyż jest przetrzymywany w niewłaściwych warunkach i poprosiłem, żeby otworzył furtkę. Ponieważ odmówił, znowu przeszedłem przez ogrodzenie, co nie było trudne, bo wystarczyło przełożyć nogę przez siatkę i pojechaliśmy z psem do lecznicy „Ada”. W tym czasie pan Skiba zadzwonił na policję i zgłosił kradzież z włamaniem. Mówiąc, że groziłem mu bronią, pan Skiba opowiada bzdury, gdyż nie miałem broni, bo uzbrojeni są tylko strażnicy, którzy chronią ważne obiekty. Taką samą bzdurą jest oskarżanie nas o kradzież z włamaniem.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Popo - niezalogowany 2017-06-08 18:36:53

    To jest śmiech na sali jak taka wielka porządna władza może się włamać na czyjąś posesję... Wypadało by się zapytać... Ludzie ten świta jest coraz gorszy... Powinni ukarać tych panów za groźby i kradzież zwierząt... Złodzieje!! 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dup dup a a - niezalogowany 2017-06-08 20:53:24

    Chwdsm. Tyle w temacie. Prawo ponad prawem. Czemu taka menda co pracuje w sm w okolicy rogo sam co tydzien napierdala swoja zone po ryju sa awantury i tym to sie nikt nie przejmuje avw robocie kozak pozadny obywatel za byle gowno sie dopierdala

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MURZYNEK - niezalogowany 2017-06-08 23:57:02

    SKIBA POWINIEN SIEDZIEĆ W TEJ KLATCE!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama