Stara, około 100-letnia chata spod numeru 16 w dawnej Wiarskiej Wsi, a obecnie w Huwnikach, została przekazana w darze Uniwersytetowi Ludowemu w Nowych Sadach. Dzięki temu uda się uratować ostatni w tamtym rejonie tak zabytkowy obiekt zanikającej drewnianej architektury Podkarpacia.
Właścicielem i instytucją, która zrobiła wszystko, aby chata nie przeszła do historii, jest Podkarpacka Fundacja Ochrony Zabytków „Opoka”. Niedawno prezes przemyskiej fundacji Henryk Madejowski oficjalnie przekazał obiekt władzom uniwersytetu.
Chata zostanie przeniesiona do oddalonych od Huwnik o ok. 4 km Nowych Sadów, leżących u podnóża Kalwarii Pacławskiej.
– Wszelkie prawne formalności[paywall] zostały dopełnione, łącznie z wykonaniem niezbędnej inwentaryzacji. Wiem, że obiekt będzie służyć Uniwersytetowi Ludowemu w Nowych Sadach jak najlepiej. Stworzy on tam pracownię do prowadzenia warsztatów snycerskich, rzeźbiarskich, wikliniarskich. Popieramy i wspieramy wszelkie działania uniwersytetu ludowego, kierując przy okazji apel do właścicieli podobnych obiektów: dbajcie o nie w miarę sił i środków! Nie burzcie, nie zastępujcie byle czym. Jesteście w posiadaniu świadectw naszego niezwykle cennego dziedzictwa kulturowego. Dziedzictwa, które jeśli zaginie, zuboży kolejne pokolenia, bo nie będą mogły dotknąć naszej przeszłości. Trzeba trwać w przekonaniu, że nadchodzą takie czasy, w których na odnowę takich zabytków będzie więcej środków, a przede wszystkim zacznijmy wspólnie działać na rzecz ich ochrony. Zapraszamy do współpracy! – powiedział H. Madejowski.
Chata zostanie przeniesiona do Nowych Sadów na wiosnę przyszłego roku.
– Dom jest spory i w dobrym stanie. Jeżeli pod licznymi warstwami farby na sosrębie zachowała się data budowy, to ją znajdziemy. Bardzo cenimy budownictwo wiejskie, dlatego jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego, co robi fundacja. Walczy o zachowanie każdej perełki na Podkarpaciu. Ocalić stary dom, to zrobić dwie pożyteczne rzeczy jednocześnie: zachować dziedzictwo kulturowe i postawić dom w sposób naprawdę ekologiczny. Bo wykorzystujemy stare, nie produkujemy nowego, a poza tym ten zapach drewna... – zapewnili członkowie Uniwersytetu Ludowego w Nowych Sadach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze