Sprawa przemytu sprzed lat doczekała się rozwiązania, a podejrzany w niej obywatel Ukrainy usłyszał wyrok.
Zapadł wyrok w sprawie oskarżonego o próbę przemytu prawie 200 tys. paczek papierosów ukrytych w transporcie papieru toaletowego. Mężczyzna nie uniknął zatrzymania przez śledczych z BiOSG, mimo że na Ukrainie zmienił dane osobowe.
Chodzi o zdarzenie z maja 2009 roku, w związku z którym postępowanie prowadzili funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno-Śledczego BiOSG. Wówczas ukraiński kierowca ciężarówki z rzekomym transportem papieru toaletowego, po odprawie paszportowej i w trakcie oczekiwania w wyznaczonym miejscu na kontrolę towaru, pozostawił swój pojazd i opuścił teren przejścia granicznego w Medyce. Jak się później okazało, w naczepie ciężarówki, w transporcie z papierem toaletowym ukrytych zostało prawie 200 tys. paczek nielegalnych papierosów. Kierowca próbował uniknąć konsekwencji, na Ukrainie zmieniając dane osobowe. Ustalono je dzięki wsparciu prokuratury generalnej Ukrainy. Finalnie mężczyzna wpadł w ręce śledczych podczas kontroli na przejściu granicznym w Korczowej.
„Był zaskoczony działaniem służb, gdyż liczył, że z nowymi danymi i po wielu latach od próby przemytu sprawa jest zamknięta. Podejrzany usłyszał zarzuty i przyznał się do próby przemytu. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Przemyślu został skazany na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, grzywnę w wysokości 7,5 tys. zł, podanie wyroku do publicznej wiadomości, przepadek papierosów oraz poniósł koszty sądowe” – poinformował Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.
Ciężarówka, w której ukryta była kontrabanda, podlega licytacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze