Dokładnie 20 lat rozpoczął funkcjonowanie stok narciarski na przemyskim Zniesieniu. Powstał za rządów prezydenta Przemyśla Roberta Chomy i do tej pory – mimo różnych, często niepochlebnych, opinii o nim krążących – jest jednym z najważniejszych przedsięwzięć zrealizowanych w nadsańskim mieście w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.
Historii o nim krążących, wielu opinii nim jeszcze powstał, często negatywnych, poddających w wątpliwość słuszność inwestycji, wielu kłód rzucanych pod nogi pomysłodawcom, było bez liku. Wszystko zaczęło się od ogłoszenia konkursu. Potem miała powstać koncepcja pokonkursowa, której celem było przedstawienie rozwiązań projektowych uwzględniających zalecenia pokonkursowe inwestora oraz uwagi Rady Urbanistycznej Miasta Przemyśla z 22 kwietnia 2004 r. To było kolejnym krokiem pozwalającym na stworzenie wielofunkcyjnego zespołu rekreacyjno-sportowego, którego program umożliwiałby całoroczne wykorzystanie kompleksu.
– to tylko niektóre z pozytywów rozpoczęcia tej inwestycji.
Powstał tzw. program inwestycji. Zakładał stworzenie m.in.: trzech tras zajazdowych oraz „oślej łączki” przeznaczonej do nauki dla dzieci na powierzchni ok. 10 ha, snowparku z rynnami i skoczniami dla snowboardzistów, systemu naśnieżania stoku (hydroelektranty) wraz z ujęciem wody z otwartego zbiornika zlokalizowanego przy brzegu Sanu oraz przepompownią, dwóch odcinków kolejki linowej ze sterownią dolną zlokalizowaną poniżej ul. Sanockiej, stacją pośrednią na stoku, sterownią górną powyżej ul. Pasteura. Miały powstać także dwa wiadukty dla narciarzy, pawilon zaplecza z wypożyczalnią sprzętu sportowego i sklepem przy ul. Sanockiej, pawilon gastronomiczny z tarasem widokowym, garażem na sprzęt śnieżny przy ul. Pasteura, kiosk gastronomiczny z tarasem i toaletami przy stacji pośredniej, wyciąg orczykowy przy stoku dla dzieci. Była mowa również o placu zabaw dla dzieci, położonego przy budynku pawilonu gastronomicznego przy ul. Pasteura, letnim torze saneczkowym, ścianie treningowej do wspinaczki, zlokalizowanej na ścianie oporowej bocznej mostu nad ul. Sanocką, polanie widokowo-piknikowej, położonej w strefie górnej szlaku pieszego z wiatami widokowo-piknikowymi, dwóch parkingach oraz trasach pieszych i rowerowych. No i oczywiście cała infrastruktura techniczna...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 62% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze