13 grudnia na terenie Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu odbyła się akcja poboru krwi od osób, które pokonały koronawirusa. Mieszkańcy Jarosławia po raz pierwszy mieli możliwość oddania osocza w swoim mieście.
Akcję, która może ratować życie osobom ciężko przechodzącym COVID-19, zorganizował tutejszy szpital we współpracy z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie. Choć liczby nie są imponujące, przedstawiciele organizatorów uznają ją za udaną[paywall].
– O zainteresowaniu naszą akcją świadczy fakt, że pierwotnie zaplanowaliśmy ją do godziny 12.00, a trwała do godziny 16.00 – ocenia dyrektor COM Piotr Pochopień. – Pogoda nam nie sprzyjała, dlatego ogromny szacunek dla wszystkich, którzy cierpliwie czekali w kolejce – dodaje Joanna Zaborowska, koordynator akcji.
Ogółem do krwiobusa ustawionego na szpitalnym dziedzińcu zgłosiło się 51 osób, które wyzdrowiały po przechorowaniu COVID-19 lub przybyły tę chorobę bezobjawowo. Po przeprowadzeniu medycznej procedury do oddania krwi i osocza zakwalifikowano 24 z nich. Wielu krew oddało po raz pierwszy.
Osocze ozdrowieńców to w opinii wielu ekspertów póki co najcenniejsza, zweryfikowana naukowo oręż w walce z chorobą, która przewróciła nasz świat do góry nogami, dlatego w przyszłości można się spodziewać powtórzenia akcji poboru osocza w COM. – Pomyślimy również o stacjonarnej poczekalni w budynku, by ułatwić oczekiwanie krwiodawcom, bo na razie nie mieliśmy takiej możliwości – zapewnia dyrektor placówki P. Pochopień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze