Reklama

335 nowych zakażeń na Podkarpaciu

01/03/2021 12:45

– Mamy 4 786 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem – informuje dziś Ministerstwo Zdrowia, 335 z nich na Podkarpaciu. Z powodu COVID-19 zmarło 6 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 18 osób – nikt z Podkarpacia. W ciągu doby wykonano ponad 26,7 tys. testów.

powiat/miasto liczba
przypadków
zgony zgony w wyniku
covid bez chorób
współistniejących
zgony w  wyniku
covid i chorób
współistniejących
liczba osób
objętych
kwarantanną
liczba
wykonanych
testów
Cały kraj 4786 24 6 18 171656 26770
bieszczadzki 4 0 0 0 49 12
brzozowski 3 0 0 0 394 35
dębicki 10 0 0 0 444 71
jarosławski 6 0 0 0 554 96
jasielski 6 0 0 0 240 54
kolbuszowski 11 0 0 0 147 27
krośnieński 10 0 0 0 297 42
leżajski 22 0 0 0 224 59
lubaczowski 3 0 0 0 205 21
łańcucki 13 0 0 0 405 53
mielecki 31 0 0 0 392 109
niżański 6 0 0 0 319 29
przemyski 10 0 0 0 207 71
przeworski 5 0 0 0 442 32
ropczycko-sędziszowski 10 0 0 0 254 39
rzeszowski 30 0 0 0 1398 94
sanocki 35 0 0 0 535 107
stalowowolski 11 0 0 0 295 56
strzyżowski 5 0 0 0 220 19
tarnobrzeski 7 0 0 0 134 34
leski 10 0 0 0 124 30
Krosno 11 0 0 0 150 36
Przemyśl 8 0 0 0 141 66
Rzeszów 50 0 0 0 1541 145
Tarnobrzeg 18 0 0 0 208 59

JG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Z sieci - niezalogowany 2021-03-01 15:42:04

    Z pamiętnika przemyskiej młodej lekarki:Maski Be. W mieście upadłej twierdzy, gdzie trwają zażarte dyskusje o odkręcane tablice z nazwiskami kobiet z przywoływaniem standardów unijnych, by zrównać przysłowiową babę z chłopem, nie jest łatwo, zwłaszcza młodej lekarce, którą wzrok ciekawskich pacjentów obejmuje  obszary sięgające głębiej niż biały, świeżo wykrochmalony fartuch. Jako młoda lekarka nie lubię, gdy w ramach teleporad medycznych dowcipnisie, którzy z powodu zbyt dużej porcji czasu, zwłaszcza emerytalno-rentowego zaglądają na portale antyszczepionkowe i godzące w dobre imię słusznych restrykcji nakładanych na rozwydrzone masy ludzkie, zadają mi pytania, które przekraczają czas przewidziany dla określonej stawki zdrowia społecznego. Otóż dziś, po szczegółowej analizie wystąpienia centralnego organu medycznego, które było zrozumiałe i czytelne nawet dla dziecka w żłobku, któryś z moich pacjentów bawiący się w młodości w Zorro, uznał że nowe zalecenia władz, słuszne w swej istocie, dyskryminują osoby zakrywające swój organ oralny czarną maską. Chcąc pobudzić pacjenta to większego wysiłku przed organem medycznym, zobowiązałam go do przesłania mi skanu wypowiedzi w formacie djvu. W odpowiedzi usłyszałam, że nie będzie uskuteczniał jakiegoś „deżawi”, by zaspokoić po francusku organ medyczny, czyli mnie, i zdecydowany jest swój problem wyłożyć prosto w oczy czystą przemyską polszczyzną. Groźnie z języka to zabrzmiało, ale jako młoda lekarka nie takich dziwolągów w życiu widziałam. Pewien mój pacjent, były radny, gdy mu zaleciłam więcej dystansu do alkoholu, tak się odezwał do mnie, że przekładając każde słowo na tzw. piki, niejeden mógłby przejść szybki kurs ze znajomości alfabetu Morse’a. Postanowiłam więc wykorzystać sztuczkę medyczną, jaką nauczył mnie pewien profesor z Archangielska, który miał zwyczaj wpadać na naszą uczelnię z wykładami, które zawsze kończyły się zaleceniami wg reguły „in vino Veritas”. Profesor ten zalecał, by w takich sytuacjach cały czas udawać, że się niczego nie rozumie. Pytam więc pacjenta „A czemuż to pacjent mówi jakimś dziwnym językiem, że nawet ja, organ medyczny, który potrafi sporządzić receptę w języku zrozumiałym tylko dla aptekarza odczytującego hieroglify, nie wie o czym mówi?„ Odrzekł „Pani doktór, bo mnie już …. trafia … w końcu czym mam swój pysk zasłaniać, by móc zaspokoić tych fachowców od zdrowia ludzkiego?”. „Przyłbice nie, bandanki nie …  jego …, ale przez rok były odpowiednie, nie wspominając, że ten z podkrążonymi oczami z niewyspania śmiał się z nich mówiąc, że są bezużyteczne.  A dziś ekonomista, który z wiadomego powodu patrzy na zyski przy minimalnym wkładzie, zaleca drogie mordowe zasłonki. Mam na głowę włożyć wiadro? A jak mam kiłę, to mam wkładać pampersy?”.No i widać klasyczny przykład, jak propaganda antyszczepionkowa wyprała umysł mojego pacjenta, który nie może zrozumieć, że wydala zabójcze dla mas ludzkich zarazki i musi chronić wszystkich dokoła. A nawet jak jest zdrowy, to winien wszystkim z daleka okazywać wyraz swej solidarności z chorymi. Poradziłam pacjentowi, by na lewej ręce zakładał opaskę z napisem „wolny od SARS-CoV-2” a na prawej „wolny od krętka bladego”. Tak dla równowagi. A że pierwszy rozprzestrzenia się drogą kropelkową i oddechową, a drugi oralną, więc stanowczo zaleciłam pacjentowi, by zamilkł na czas kwarantannowy i odziewał twarz prześcieradłem zwiniętym 30-krotnie.Jadąc dziś ulicą Słowackiego do pracy napotykałam wielu kierowców bez żadnych zabezpieczeń. Tylko jeden miał na twarzy zalecany model maseczki antycovidowej podczas rozmowy przez telefon. Reszta siedziała zamknięta szczelnie w pojeździe nie wdziawszy osłony covidowej, jakby nie wiedziała, że wirus wkrótce dobierze się im do … . Jak powiedział słynny Stanisław Anioł z ul. Alternatywy 4, będący dziś dla rządzących wzorem do naśladowania w kwestii zarządzania masami ludzkimi – „Program jest słuszny, ale z takimi ludźmi trudno go wykonać.”    

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stachu - niezalogowany 2021-03-01 15:58:53

    Gdzie jest grypa  covid ją kłapnoł  to teraz potrzebny  jest inny wirus żeby pożywił się Covidem 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Piss - niezalogowany 2021-03-02 10:44:24

    He he ładnie pani to przedstawiła , opowieść przypadków medycznych o zabarwieniu erotycznym ! Pani doktor ma pani wielki talent i fantazję pozdrawiam .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości