51-latek zadzwonił do dyspozytora Pogotowia Ratunkowego i poinformował, że w miejscowości Przychojec mogło dojść do zabójstwa, po czym się rozłączył.
Policjanci niezwłocznie udali się do miejsca zamieszkania zgłaszającego, gdzie przybyła również karetka pogotowia. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że zgłoszenie było żartem 51-letniego mieszkańca Przychojca. Mężczyzna przyznał, że to on dzwonił. Dodał, że się nudził i nie miał już co pić. Alkomat wskazał w jego organizmie ponad 3 promile.
Teraz 51-latkiem zajmie się sąd. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności, albo grzywna.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W Jarosławiu przy ulicy Kościuszki jest taki szpital gdzie takie choroby leczy się z 100% skutecznością. Do tego prace społeczne na nudę i chłop będzie naprawiony, jak przed weselem.
Pies jak nie ma co robić to bierze pędzel i budę maluje.
W Jarosławiu przy ulicy Kościuszki jest taki szpital gdzie takie choroby leczy się z 100% skutecznością. Do tego prace społeczne na nudę i chłop będzie naprawiony, jak przed weselem.
Pies jak nie ma co robić to bierze pędzel i budę maluje.