Pokrzywdzony ustalił wartość utraconej owcy na 700 złotych.
Do kradzieży doszło nocą w połowie listopada, kiedy pokrzywdzony, z uwagi na sprzyjającą pogodę, zostawił stado na pastwisku. Następnego dnia odkrył, że jednego zwierzęcia brakuje.
W toku postępowania policjanci z Birczy ustalili, że nielegalnie w posiadanie owcy wszedł 54-letni mieszkaniec gminy Bircza. Mężczyzna przyznał, że zwierzę ukradł, a następnie dokonał jego uboju. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A jednak zamordował biednego zwierzaka, jednakowoż mógł robić z tą Bogu ducha winną owieczką coś zgoła innego, bo tak mi przyszła właśnie na myśl okładka jednej fajnej kapelki: YOUTUBE.COM - NOFX HEAVY PETTING ZOO
może nie chciała dać mu
te 5 lat to za kradziez czy za ubój?
Debil