W ubiegłym tygodniu policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą, działając na terenie Żurawicy, wytypowali do kontroli renault.
W czasie kontroli pojazdu, którym kierował 70-letni mieszkaniec Przemyśla, funkcjonariusze ujawnili 700 sztuk plastikowych butelek ze spirytusem, które nie miały polskich znaków akcyzy skarbowej. W sumie zabezpieczono 630 litrów alkoholu. Kierowca i jego 56-letni pasażer zostali zatrzymani i już usłyszeli zarzuty. Teraz grożą im wysokie kary pieniężne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jest okres pandemii spirytus potrzebny do dezynfekcji zewnętrznej i wewnętrznej więc o co chodzi oni dostaną kary a państwo zyska
To będzie 700 litrów, na dwóch? Rok picia!
Jest okres pandemii spirytus potrzebny do dezynfekcji zewnętrznej i wewnętrznej więc o co chodzi oni dostaną kary a państwo zyska
To będzie 700 litrów, na dwóch? Rok picia!