Mimo pandemii tegoroczna „Szlachetna Paczka” zakończyła się wspaniałym wynikiem. Na Podkarpaciu, dzięki zaangażowaniu 401 wolontariuszy akcji działających w 21 rejonach, aż 740 rodzin otrzymało tak bardzo potrzebną pomoc. Rejon przemyski dwoił się i troił, by paczki dotarły do adresatów na czas. A ci momentami nie dowierzali, że to wszystko dla nich!
Tegoroczny finał akcji – tzw. Weekend Cudów, przypadający 12 i 13 grudnia – dostarczył wyjątkowych wzruszeń i obdarowanym, i darczyńcom, i tym, bez których pomoc nie dotarłaby tam, gdzie była najbardziej potrzebna.
Prężnie działającej ekipie wolontariuszy rejonu przemyskiego „Paczki”, liczącej 18 osób, należą się duże brawa. 33 rodziny z Przemyśla i powiatu przemyskiego te święta spędzą w przekonaniu, że[paywall] człowiek nie jest sam ze swoimi problemami i że jest w ludziach wielka chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.
– W tym roku artykuły potrzebne do skompletowania paczek dla rodzin przygotowywały miejscowe firmy, choćby Euroterm, Greinplast czy sklep „Misio” w Pikulicach, ale też szkoły, jak I Liceum Ogólnokształcące czy SMS Przemyśl czy lokalne stowarzyszenie Przemyskie Serca ze Studiem Tatuażu. Ogromnie dużo pomocy spłynęło też od darczyńców prywatnych. W sumie grupa ofiarodawców to około 200 osób – podaje w przybliżeniu Dominika Giers, lider „Szlachetnej Paczki” na terenie Przemyśla i okolic.
Potrzeby były różne, na wszystkie starano się odpowiedzieć. – Mieliśmy nawet sytuację, że darczyńca podjął się remontu pokoju dziecka jednej z potrzebujących pomocy przemyskich rodzin. Sporo było też próśb o laptopy, które w rodzinach wielodzietnych w czasach nauki zdalnej są na wagę złota – dodaje nasza rozmówczyni.
W tym roku Szlachetna Paczka objęła pomocą nie tylko samotne osoby starsze, chorych, niepełnosprawnych czy rodziny wielodzietne, ale także osoby dotknięte skutkami pandemii.
Rozwija się także idea paczek specjalistycznych, gdzie nie tyle chodzi o pomoc materialną, co o wsparcie w rozwiązaniu kłopotów, np. ze zdrowiem, jak w przypadku Paczki Medyków, czy problemów prawnych, jak w przypadku Paczki Prawników. I takich form wsparcia nie brakuje w naszym rejonie.
Wzruszeń nie brakowało
– Zdarzało nam się, że obdarowani, zdumieni ogromem pomocy, dopytywali, czy to wszystko dla nich i proponowali, że podzielą się tym, co dostali, z kimś innym potrzebującym wsparcia. To są naprawdę budujące i najprzyjemniejsze momenty w całej akcji – opowiada D. Giers.
– Jak również te, kiedy tuż przed finałem akcji dostaliśmy od jednej z mieszkanek przepyszne, domowe ciasta ze wskazaniem, że połowa ma trafić do wolontariuszy, a połowa do darczyńców – dodaje, dziękując za zaangażowanie wszystkim wolontariuszom oraz darczyńcom, a w szczególności panom z firmy Greinplast, którzy bezinteresownie pomogli w rozwiezieniu i wniesieniu paczek do domów.
PACZKA W LICZBACH:
Podkarpacie:
Liczba wolontariuszy: 401
Liczba włączonych rodzin: 740
Łączna wartość pomocy: 2 604 141 zł
Średnia wartość paczki: 3 519zł
Liczba rodzin objętych pomocą:
Przemyśl – 33,
Przeworsk – 15,
Lubaczów – 28.
Wartość pomocy:
Przemyśl – 116 127 zł,
Przeworsk – 52 785 zł ,
Lubaczów – 98 532 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze