Reklama

8 alarmów bombowych w regionie. Ewakuowano 855 osób ze szkoły średniej, 4 podstawówek i 3 przedszkoli

30/09/2020 18:12

Plastyk, podstawówka w Jarosławiu, Łowcach, Piwodzie i Radymnie oraz przedszkola w Jarosławiu i Pruchniku stały się przedmiotem niewybrednego żartu – do placówek trafiły maile informujące o podłożeniu na ich terenie ładunków wybuchowych. Ewakuowano ponad 800 osób. Sprawcom zaalarmowania służb grozi nawet 8 lat więzienia.

W czwartek, 24 września, informacja o tym, że na terenie szkoły znajduje się bomba dotarła do dyrektora Zespołu Szkół Plastycznych. W chwilę potem podobny alarm wszczęto w  Miejskim Przedszkolu nr 3 . W obu przypadkach wiarygodność informacji uznano za niską – nikt jednak nie zbagatelizował zagrożenia i zarówno dyrektorzy placówek oświatowych jak i służby podeszli do sprawy poważnie.

Przede wszystkim[paywall] zarządzono ewakuacje. Z popularnego „Plastyka” w trybie alarmowym wyprowadzono 154 osób, z przedszkola mieszczącego się na ul. Legionów 114. Akcję przeprowadzali policjanci wespół ze strażakami. Ci ostatni zabezpieczyli teren, z kolei policyjny pirotechnik przeszukał pomieszczenia. Ładunku wybuchowego nie odnaleziono.

Dzień później, 25 września, sytuacja się powtórzyła. Maile o zagrożeniu odebrano w szkole podstawowej w Łowcach oraz w przedszkolu znajdujące się przy ul. Kraszewskiego w Jarosławiu. Ponownie wdrożono najwyższe środki ostrożności. Zarządzono ewakuację. W łowcach budynek szkoły musiało opuścić 107 osób, a z przedszkola ewakuowano 114 osób. Także tu ładunków nie znaleziono.

Po weekendowej przerwie bombowy żartowniś znów się uaktywnił. W poniedziałek odnotowano kolejne 4 zgłoszenia o mailu informującym o podłożonym ładunku wybuchowym. Wszystkie skrupulatnie sprawdzono. W 3 placówkach tj. w SP nr 2 w Jarosławiu, przedszkolu w Pruchniku oraz w SP w Radymnie zdecydowano się na ewakuację – mail informujący o zagrożeniu przyszedł do szkoły podstawowej w Piwodzie już po zakończeniu zajęć. W sumie konieczna była ewakuacja kolejnych 366 osób z czego większość (264) to uczniowie i pracownicy jarosławskiej „dwójki”.

Do 8 lat...

– Wdrożyliśmy procedury mające na celu ustalenie, kto stoi za tymi alarmami – mówi oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Jarosławiu asp. szt. Anna Długosz. Na razie nie informuje o szczegółach prowadzonego dochodzenia, podejrzewając, że sprawcy lub sprawcom niewybrednych żartów może chodzić o zdobycie poklasku. Ten, nawet jeśli się pojawi, będzie wątpliwej jakości. Bardziej wymierne są natomiast konsekwencje prawne takich niezbyt roztropnych zabaw.

– Kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, podlega karze pozbawiana wolności od 6 miesięcy do 8 lat – wyjaśnia sprawę A. Długosz. – Osoba taka musi pamiętać, że oprócz odpowiedzialności karnej musi się liczyć z odpowiedzialnością cywilnoprawną, czyli, mówiąc wprost, z obciążeniem kosztami prowadzonej akcji, a one są niemałe – przestrzega.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości