Oboje trafili do szpitala z podejrzeniami zatrucia tlenkiem węgla.
17 stycznia, przed godz. 20, mieszkającemu w jednym z domów na terenie Czarnej 44-latkowi w czasie kąpieli zrobiło się słabo i dostał zawrotów głowy. Mężczyzna nie mógł sam się wydostać z wanny, na szczęście udało mu się wezwać na pomoc 85-letnią matkę. Starsza kobieta wyciągnęła półprzytomnego syna z wanny i przeciągnęła go do pokoju. Gdy po chwili poczuł się lepiej, pootwierali z matką wszystkie okna i wezwali służby ratunkowe.
Oboje z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla trafili do szpitala. Strażacy uznali, że przyczyną pojawienia się czadu mogło być cofanie się spalin.
Policja po raz kolejny apeluje: jeśli mamy w łazienkach zainstalowane piecyki gazowe, obowiązkowo zaopatrzmy się w czujniki czadu. To może uratować nam życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze