Po uderzeniu w komin Ciepłowni Zasanie na teren należący do spółki PGNiG Termika Energetyka Przemyśl spadł dron. Co tam robił? Co filmował?
Dron, bez zgłoszenia i zgody właściciela krążący i „coś” nagrywający nad takimi obiektami jak ciepłownie, od razu wzbudza zainteresowanie, ale i czujność. Dron nad Ciepłownią Zasanie, która jest producentem ciepła dla Przemyśla, to incydent związany z tzw. bezpieczeństwem infrastruktury krytycznej.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami, zostały powiadomione służby bezpieczeństwa grupy kapitałowej, policja i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dron filmował ciepłownię i jej okolice. Po uderzeniu w elementy komina, spadł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze