W Archiwum Państwowym w Przemyślu obchodzono Międzynarodowy Dzień Archiwów. Impreza jest cykliczna i odbywa się co roku, ale tegoroczna edycja jest wyjątkowa, świętujemy bowiem obecnie 100. rocznicę powołania archiwów państwowych w Polsce.
Obchody rozpoczęto w samo południe, od przemówienia dyrektor przemyskiego archiwum Elżbiety Laski oraz prezentacji nowej odsłony portalu www.szukajwarchiwach.gov.pl, za którego[paywall] pośrednictwem można swobodnie serfować po bogatych zasobach polskich archiwów.
Udostępnione dla zwiedzających były 3 wystawy: Najciekawsze i najcenniejsze archiwalia z naszego zasobu, Sto fotografii na Stulecie Archiwów, Setna rocznica odzyskania niepodległości. Losy narodu polskiego, a także plenerowa wystawa Droga do Niepodległej Polski i Dokumenty pergaminowe w zasobie Archiwum Państwowego w Przemyślu. Goście zwiedzili też magazyny oraz pracownie konserwacji i digitalizacji zasobów archiwalnych.
Dzięki pięknym damom i wytwornym kawalerom (w charakterystycznych strojach epoki) mogliśmy się przenieść do czasów 20-lecia miedzywojennego. Odczytali oni dekret o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwami, który to w 1919 roku dał początek dzisiejszej polskiej archiwistyce.
Ważnym momentem było też otwarcie punktu konsultacyjnego, będącego efektem projektu Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych pod hasłem: Archiwa Rodzinne Niepodległej Ma on zachęcić ludzi do dzielenia się zgromadzonymi rodzinnymi pamiątkami i przekazywania ich w postaci oryginałów bądź skanów do zasobów archiwalnych.
Na wydarzeniu nie zabrakło też instytucji i stowarzyszeń, które wspierają przemyskie archiwum. Żołnierze 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich zaprezentowali swoje tradycyjne umundurowanie oraz broń. O działalności Stowarzyszenia Archiwistów Polskich Oddział w Przemyślu opowiedziała dr Ewa Grin-Piszczek. Natomiast bogatą historię i liczne ciekawostki z historii Polskiego Towarzystwa Historycznego przedstawił rezes przemyskiego oddziału, prof. Jerzy Motylewicz.
Dla młodszych gości były baloniki, krówki i puzle, dla wszystkich zaś zimne napoje, słodki poczęstunek i drobne upominki.

fot.Kamil Jacek Zarański
Dyrektor przemyskiego archiwum Elżbieta Laska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze