Wiesław Weiss, dziennikarz muzyczny i autor książek o muzyce rockowej, gościł 14 grudnia br. w Przemyskiej Bibliotece Publicznej. Pretekstem do spotkania była jego książka z 2016 r. zatytułowana Tomek Beksiński. Portret prawdziwy.
Wydawać by się mogło, że na temat wybitnego radiowca, publicysty i tłumacza filmów wiemy już wiele, chociażby z[paywall] reportażu Magdaleny Grzebałkowskiej czy kinowej produkcji Ostatnia rodzina.
Okazuje się jednak, że Tomasz Beksiński nie do końca był taką mroczną postacią, za jaką się go dziś uważa. Przynajmniej tak wynika z książki Wiesława Weissa, który znał go dwadzieścia lat i zapamiętał jako człowieka ciepłego i serdecznego, z ogromnym poczuciem humoru oraz dystansem do siebie i rzeczywistości. Człowieka wiernego swoim ideałom, który swego czasu odrzucił propozycję etatu w radiu (o czym marzyli jego koledzy po fachu) w obawie przed przymusem chodzenia na kompromisy.
Czy ten portret unieważnia spojrzenie twórców Ostatniej rodziny, czy może je dopełnia – trudno powiedzieć, większość z nas bowiem nie znała Beksińskiego osobiście. Faktem jest jednak, że po obejrzeniu przedpremierowego pokazu autor zarzucił filmowcom nieuczciwość w przedstawieniu radiowca, przy zrozumieniu dla ich prawa do własnej artystycznej wizji.
Mówił o tym także na spotkaniu w Przemyślu, ale skupił się głównie na własnych wspomnieniach. Na jedno z nich w rozmowie z red. Hubertem Lewkowiczem wyraźnie się wzruszył, co tylko potwierdza, jak drogiego przyjaciela miał w Tomaszu Beksińskim. W gruncie rzeczy, jak przyznał sam Wiesław Weiss, był to człowiek, który w życiu przede wszystkim pragnął miłości. A więc ktoś, kto wbrew opiniom o tym, że był inny, tak bardzo był podobny do wielu z nas.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przecież to była rodzina zidiociała i patologiczna psychicznie i jak żyli tak też skończyli.Wystarczy popatrzeć na obrazy i odrazu widać jaka ta twórczość była.
Ja wolę czytać książki w zaciszu mojego domu, nie chadzam na spotkania klubów książek czy autorów, wolę przeczytać ciekawy artykuł tutaj [url=https://www.granice.pl/forum/25-rekomendacje/690-najpiekniejsze-cytaty-o-milosci/1]cytaty o miłości[/url] moge też znaleźć tutaj wiele fajnych książek i recenzji.
Przecież to była rodzina zidiociała i patologiczna psychicznie i jak żyli tak też skończyli.Wystarczy popatrzeć na obrazy i odrazu widać jaka ta twórczość była.
Ja wolę czytać książki w zaciszu mojego domu, nie chadzam na spotkania klubów książek czy autorów, wolę przeczytać ciekawy artykuł tutaj [url=https://www.granice.pl/forum/25-rekomendacje/690-najpiekniejsze-cytaty-o-milosci/1]cytaty o miłości[/url] moge też znaleźć tutaj wiele fajnych książek i recenzji.