Reklama

Autostradą pod prąd! Kierowca wiózł dziecko podpięte do respiratora, w którym kończyła się bateria

03/11/2023 12:32

Policjanci, którzy interweniowali na miejscu zderzenia 3 pojazdów na autostradzie A4, nagle dostali informację, że w korku utknął mężczyzna, który potrzebuje pomocy...

Na autostradzie A4, na wysokości Kozodrzy, 41-letni kierowca skody, z niewiadomych przyczyn, zatrzymał się na lewym pasie ruchu, a za nim ustawiła się 28-latka kierująca mercedesem. Wtedy na oba auta najechał renault, którym kierował 68-letni mężczyzna.

Wszyscy byli trzeźwi, kierowcy renault i mercedes trafili do szpitala.

Po wypadku autostrada A4 w stronę Rzeszowa przez kilka godzin była całkowicie zablokowana. W pewnym momencie na numer alarmowy zadzwonił kierujący busem mercedesem...

Okazało się, że utknął w korku, a przewozi do szpitala w Sanoku dziecko podpięte do respiratora, w którym kończy się bateria. Urządzenie miało działać jeszcze tylko przez ponad godzinę. 

Reklama

Dyżurny zareagował błyskawicznie! Wysłał patrol, który z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych umożliwił kierowcy mercedesa zawrócenie na autostradzie.

Utworzono korytarza życia, którym mundurowi – jadąc pod prąd – eskortowali busa z dzieckiem do najbliższego zjazdu z autostrady.

Tam kierowca busa podziękował policjantom i dalej pojechał sam. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama