Ponad 2200 zł to pensja dla „świeżo upieczonego” młodszego specjalisty Służby Celno-Skarbowej. Oprócz tego przysługuje mu dodatek za służbę w porze nocnej, dodatek kontrolerski. W perspektywie szybsza emerytura. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie ogłosił nabór na wolne stanowiska. Nowych celników potrzeba na polsko-ukraińskich przejściach granicznych w Korczowej, Medyce, Budomierzu i Krościenku.
Kryteria stawiana kandydatom to przede wszystkim: obywatelstwo polskie, korzystanie[paywall] z pełni praw publicznych, niekaralność za umyślne przestępstwa lub umyślne przestępstwa skarbowe, co najmniej średnie wykształcenie, nieposzlakowana opinia, dobry stan zdrowia. Na karierę w jednostkach organizacyjnych Krajowej Administracji Skarbowej mogą liczyć wyłącznie osoby, które nie pełniły służby zawodowej ani nie pracowały w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944–1990, ani nie były ich współpracownikiem.
Zakres głównych zadań wykonywanych na stanowisku młodszego specjalisty Służby Celno-Skarbowej: kontrola celna towarów i środków przewozowych, wszczynanie postępowań w sprawach o przestępstwo skarbowe i wykroczenie skarbowe, nakładanie grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia i wykroczenia skarbowe, kontrola podróżnych i dewizowa, obsługa urządzeń RTG do prześwietlania bagażu, wymiar należności celnych i podatkowych oraz innych opłat, związanych z przywozem i wywozem towarów.
Nabór przeprowadzony zostanie etapami. Obejmuje weryfikację formalną złożonych dokumentów, test wiedzy (40 pytań z organizacji i funkcjonowania administracji publicznej, w tym Służby Celno-Skarbowej, członkostwa RP w UE, aktualnych zagadnień społeczno- gospodarczych), test sprawności fizycznej i test psychologiczny. W czasie tego ostatniego sprawdzane będą predyspozycje intelektualne i osobowościowe kandydata do pełnienia służby. I wreszcie rozmowa kwalifikacyjna, podczas której dokonywana jest ocena kompetencji kandydata do pełnienia służby.
Termin składania ofert mija 20 listopada br. Do obsadzenia jest 110 stanowisk. Nowo przyjęci funkcjonariusze trafią do pracy w Podkarpackim Urzędzie Celno-Skarbowym w Przemyślu, w Oddziale Celnym w Korczowej, Oddziale Celnym w Medyce, Oddziale Celnym w Budomierzu, Oddziale Celnym Kolejowym Przemyśl-Medyka i Oddziale Celnym w Krościenku.
To drugi w tym roku tak duży nabór do pracy w podkarpackich organach celno-skarbowych. Pierwszy odbył się w styczniu. Wówczas o 100 etatów walczyło ponad 1000 chętnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W Przemyślu jak masz 2200 na start i to jeszcze z budżetówki to wszystkie są twoje .
3,2,1... Komentarze, że idą tylko plecaki, czas START!
No to inaugurję . Garby , plecaki , klany rodzinne . itp , itp . W Polsce do wszelkich tzw służb się nie wstępuję . Tam się jest przyjmowanym z poręczenia .
Pić na wodę . Czyli 110 etatów. A wnet Unia wciągnie Ukrainę i przemysl pięknie na kolana . Będzie pisało 2000 etatów na bezrobociu bo gdzie praca po za urzędem strażą urzędem miejskim i strażą graniczną.
Ale trzeba mieć niskie aspiracje w życiu żeby starać się do pracy w tym kołchozie. 2200 zł za pracę po 12h w nocy, święta, na mrozie, z latarką i śrubokrętem w ręku. To 12h użerania się z bezczelnymi, rozczeniowymi i wkurzonymi ludźmi. Często bez przerw,.Przełożeni to wredni zakompleksieni ludzie z kijem w dupie, ukladami ustawieni na swoich stanowiskach, jak w każdej budżetówce. Poza tym praktycznie zero awansów, powtarzalna robota jak na taśmie.
Dokładnie . Większość wykształcenie średnie robiła w szkołach eksternistycznych w 3 miesiące i tzw studia w szkółkach tzw wyższych też zaoczne w Aglomeracjach typu Jasło czy Jarosław .
......na Tajnych Kompletach w lokalnych "sorbonach", czy też innych wyższych szkołach zarządzania i gotowania. nepotyzm i kumoterstwo to miernik naboru kadr w ostatnich 25 latach.
W Polsce do tzw służby wstępuje się tak jak do Rotary czy Skulls and bones lub Iluminati . To są tajne stowarzyszenia .
Idę o zakład (i mam cichą nadzieję), że Putin będzie szybszy od Unii...
Znałem kiedyś kilka takich osób z aspiracjami. Mówili, że za przysłowiowe "1200 na rękę nie będą z@pi3rd@l@ć" w tym czy tamtym markecie. Przemyska rzeczywistość zweryfikowała te aspiracje i zapiżdż@ją (może za ciut więcej niż 1200 zeta) na paleciakach między regałami aż miło, nie użerają się z " bezczelnymi, roszczeniowymi i wkurzonymi ludźmi. Często bez przerw." Takich zmartwień nie mają chyba tylko pracownicy zakładów pogrzebowych - spokój, cisza... I choć to temat-rzeka, to na koniec, tajemniczy J-ocie, napiszę tak: aspiracje to nie to samo co umiejętności. Jest tyle pięknych zawodów, nikt nikomu uczyć się nie zabrania, a aspiracji do garnka nie wrzucisz! Amen.
Nie pchajcie się się tam. To firma, która NIE SZANUJE NIKOGO. W ubiegłym roku zwolnili kilkadziesiąt osób bez podania przyczyny, przerywając ich karierę zawodową i zabierając środki dożycia im i ich rodzinom. Co gorsza zostali pozbawieni prawa do sądu, za to w firmie zostali ludzie z dyscyplinarkami. Jak nie macie pleców nie ryzykujcie, szczególnie gdy u władzy sa pisiory. Wszyscy się ich boją a kadra ze strachu zrobi wszystko z wami.
mój nick ha ah haha hahahhaha W Polsce a zwłaszcza w Przemyślu nie matura a chęć szczera plus garby robią z Ciebie oficera .Jak ktoś się wykształci to nigdy nie wraca do Przemyśla . Chyba ,że tatuś kupi gabinet dentystyczny czy inny albo wsadzi do tej czy innej spółki miejskiej . Zabawny jesteś . Druga sprawa nigdzie w Europie nikt nie jest pomiatany w tzw marketach tam ludzie normalnie pracują .
Ludzie byłem celnikiem ale się zwolniłem, marna kasa, wyzysk, gnojenie ludzi, święta, nocki, zero szacunku przełożonych, którzy nie mają większości kompetencji, radzę nie składajcie papierów i wyjedzie z tego miasta
2200 za pracę w nocki i święta, awans raz na 5 lat co daje ok 40 zł podwyżki, szał!!! Nie ośmieszanie się!
Za 2200 to mozna siebie i psa utrzymać przy dzisiejszych cenach.
Super Komentarz, Praca dla klasycznego kołka
Zwykły przeciętny fryzjer przytula z 6-8 tysięcy i to właśnie w Przemyślu. Wiem bo jestem zaopatrzeniowcem, i mam kontakt z tym towarzystwem tylko oni cicho siedzą , nie chwalą się, są Panami/Paniami własnego losu. W Przemyślu ludzie ubzdurali sobie że straż graniczna, służba celna to wielkie pieniądze i sława, Już tak nie jest, chodź kiedyś tak...
W Przemyślu jak masz 2200 na start i to jeszcze z budżetówki to wszystkie są twoje .
3,2,1... Komentarze, że idą tylko plecaki, czas START!
No to inaugurję . Garby , plecaki , klany rodzinne . itp , itp . W Polsce do wszelkich tzw służb się nie wstępuję . Tam się jest przyjmowanym z poręczenia .