Wojewódzki Szpital im. św. Ojca Pio w Przemyślu wspólnie ze Stowarzyszeniem Ruch Kobiet do Walki z Rakiem Piersi Europa Donna w Przemyślu zapraszają na specjalną akcję.
Każda z Pań, która zgłosi się od 9 do 12 marca, będzie mogła bezpłatnie wykonać badanie i odebrać upominek.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W pewnym sensie to głupota. Czemu? Już wyjaśniam.Jak można kobiecie oferować badanie tylko że względu na to, że jest dzień kobiet? Takie zabiegi to mogą państwo stosować w restauracji (np. do każdego posiłku lampka wina gratis).Jeśli chodzi o zdrowie to musicie przede wszystkim zmodernizować służbę zdrowia. Ta służba ma leczyć i wyleczyć człowieka. Mają tam pracować ludzie kompeteni i z powołaniem, a nie pociotki i nieudacznicy. I przede wszystkim jak coś komuś dolega to ta osoba nie ma czasu na czekanie miesiącami na specjalistę. Pomoc jest potrzebna tu i teraz. Czekanie tylko potęguje chorobę.Sami stworzyliśmy taki patologiczny system. "Babcie" chodzą do lekarza w większości pogadać i wydłużają tym sposobem kolejki. Wystarczy wprowadzić "ryzyko własne" np na poziomie 200-300zl, żeby zlikwidować hipochondryków i "pogaduszki" i odciążyć tym sposobem służbę zdrowia. Nie powinno być tak, że ktoś leci ze skaleczony paluszkiem od razu szpitala. Musimy nauczyć ludzi odpowiedzialności, a nie być nadopiekuńczymi tym bardziej, że nie mamy do tego warunków.Najbardziej co mnie denerwuje to "znajomości", najbliższy możliwy termin do np okulisty - za 8 miesięcy, ale jak w rejestracji siedzi twoja znajoma to potrafi cię wcisnąć za dwa dni. To jest patologia.Następna sprawa to lekarze. Siedzą jak lordowie przy tych biurkach. Powinni wyjść z gabinetu i zaprosić pacjenta do środka - taka praktyka stosowana jest między innymi w Holandii.No i wisienka na torcie... TELEPORADY. To tak jakbym zadzwonił do hydraulika i sam przy jego pomocy z zielonym doświadczeniem chciał coś wskórać. Skąd mam wiedzieć co mi jest?! Jakbym poszedł na medycynę to bym do was nie dzwonił. Nieudacznicy...Mam nadziej, że doczekam się czasów, gdzie człowiek będzie leczony na poziomie. Bo nie powinno być tak, że jesteśmy dla lekarzy balastem... No chyba, że idziemy prywatnie.. wtedy to jesteśmy maszynka do pieniędzy.
Do TMS: TYLKO można Tobie przyklasnąć,cała prawda co piszesz,niech wreszcie skończy się to wszystko z naszą służbą zdrowia, niech wreszcie lekarze otworzą przychodnie i zaczną normalnie leczyć pacjentów a nie przez telefon,jedyna przychodnia co jest otwarta i leczy pacjentów to OPTIMA w Przemyślu z panem doktorem BODNAREM na czele !! Dlaczego pozostałe przychodnie są zamknięte,kogo się boją?jak to jeszcze długo będzie trwać? dużo jeszcze ludzi musi umrzeć??
Opieka zdrowotna to największa porażka i bolączka tego miasta. Z byle błahym problemem zdrowotnym trzeba jechać do Rzeszowa i leczyć się w Rzeszowie...
Ale przecie tam covid
W pewnym sensie to głupota. Czemu? Już wyjaśniam.Jak można kobiecie oferować badanie tylko że względu na to, że jest dzień kobiet? Takie zabiegi to mogą państwo stosować w restauracji (np. do każdego posiłku lampka wina gratis).Jeśli chodzi o zdrowie to musicie przede wszystkim zmodernizować służbę zdrowia. Ta służba ma leczyć i wyleczyć człowieka. Mają tam pracować ludzie kompeteni i z powołaniem, a nie pociotki i nieudacznicy. I przede wszystkim jak coś komuś dolega to ta osoba nie ma czasu na czekanie miesiącami na specjalistę. Pomoc jest potrzebna tu i teraz. Czekanie tylko potęguje chorobę.Sami stworzyliśmy taki patologiczny system. "Babcie" chodzą do lekarza w większości pogadać i wydłużają tym sposobem kolejki. Wystarczy wprowadzić "ryzyko własne" np na poziomie 200-300zl, żeby zlikwidować hipochondryków i "pogaduszki" i odciążyć tym sposobem służbę zdrowia. Nie powinno być tak, że ktoś leci ze skaleczony paluszkiem od razu szpitala. Musimy nauczyć ludzi odpowiedzialności, a nie być nadopiekuńczymi tym bardziej, że nie mamy do tego warunków.Najbardziej co mnie denerwuje to "znajomości", najbliższy możliwy termin do np okulisty - za 8 miesięcy, ale jak w rejestracji siedzi twoja znajoma to potrafi cię wcisnąć za dwa dni. To jest patologia.Następna sprawa to lekarze. Siedzą jak lordowie przy tych biurkach. Powinni wyjść z gabinetu i zaprosić pacjenta do środka - taka praktyka stosowana jest między innymi w Holandii.No i wisienka na torcie... TELEPORADY. To tak jakbym zadzwonił do hydraulika i sam przy jego pomocy z zielonym doświadczeniem chciał coś wskórać. Skąd mam wiedzieć co mi jest?! Jakbym poszedł na medycynę to bym do was nie dzwonił. Nieudacznicy...Mam nadziej, że doczekam się czasów, gdzie człowiek będzie leczony na poziomie. Bo nie powinno być tak, że jesteśmy dla lekarzy balastem... No chyba, że idziemy prywatnie.. wtedy to jesteśmy maszynka do pieniędzy.
Do TMS: TYLKO można Tobie przyklasnąć,cała prawda co piszesz,niech wreszcie skończy się to wszystko z naszą służbą zdrowia, niech wreszcie lekarze otworzą przychodnie i zaczną normalnie leczyć pacjentów a nie przez telefon,jedyna przychodnia co jest otwarta i leczy pacjentów to OPTIMA w Przemyślu z panem doktorem BODNAREM na czele !! Dlaczego pozostałe przychodnie są zamknięte,kogo się boją?jak to jeszcze długo będzie trwać? dużo jeszcze ludzi musi umrzeć??