Minęło zaledwie dwa miesiące od czasu, kiedy Marek sprowadził się na ulicę Rokitniańską, a lokatorzy kamienicy już chcą się go pozbyć. Czym tak bardzo im się naraził?
„My, mieszkańcy kamienicy nr 7 z ulicy Rokitniańskiej w Przemyślu, prosimy o wyeksmitowanie pana Marka Z. z lokalu nr 12” - tak zaczyna się pismo skierowane do dyrekcji Administracji Domów Mieszkalnych. W dalszej części autorzy w dość stonowany sposób opisują, jakie uciążliwości wynikają z sąsiedztwa z Markiem Z. Na koniec dziewięć podpisów. W bezpośredniej rozmowie mieszkańcy są bardziej wylewni. - W lipcu dostał przydział na mieszkanie i się sprowadził - opowiadają. Zajął jeden pokoik na drugim piętrze i już kilka dni później[paywall] się zaczęło. Przychodzili do niego tacy różni, no po prostu element. Zaczęły się pijaństwa. Potem zamieszkało z nim małżeństwo, które przedtem mieszkało na Czarnieckiego, ale bezprawnie, bo nie są tu zameldowani. Nie było dnia, żeby nie odbywały się tam libacje. Ponieważ w tym mieszkaniu nie ma toalety, goście załatwiali potrzeby fizjologiczne gdzie popadnie, na schodach, pod strychem, w piwnicy. Często zdarza się, że pijani śpią na klatce. W nocy ci, którzy chcą się dostać do mieszkania Marka, nie używają domofonu, tylko stają na ulicy pod bramą i na całe gardło wrzeszczą „Jolka, Jolka”, bo ona tak ma na imię. Po prostu zrobiła się tam regularna melina i naprawdę nie idzie żyć w takim sąsiedztwie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.a tam obok jest chyba "prewentorium" , to tam gostka nie można zakwaterować ???
Nikt nie zna przyczyn takiego postępowania , ale coś takiego kwalifikuje się jako czyn przestępczy . A gdyby to tak wyrzucono przez okno tego lokatora . To może zrozumiałby ,że to jest chamstwo , wręcz bydło .
Czy w naszym pięknym Przemyślu to mieszka tylko sam pijak ,margines społeczny i inny element ?A szkoda że niedaleko jest policja i nic nie można z tym zrobić . Najlepiej niech tacy biorą zasiłki z MOPSu i jakieś renty pijackie i są nie do ruszenia . A wytępić ten element i będzie czysto , spokojnie i nie będziemy robić na bez użytków.
Ja musze wynajmować mieszkanie a taki pijus mało tego że demoluje mieszkanie to jeszcze miasto jemu dopłaca . Jeśli nie nadaje się do życia w społeczeństwie to sorry Batory , paszoł won !
Mieszkańcy tej kamienicy już prawie 2 miesiące czekają na odpowiedz od p.Prezydenta Przemyśla i nic ,w sprawie eksmisji tego menela.Nie ma dnia żeby ten menel nie był pijany wraz ze swoimi kompanami,przebywają tam również kobiety w różnym wieku i to co tam wyprawiają oprócz picia to niech każdy się domyśli.W mieszkaniu nie ma już światła albo wyłączyli,albo nie stać go na żarówkę.W jego domu brakuje blatów kuchennych które zapewne zostały sprzedane na złom.Załatwiają się do wiadra a po jakimś czasie wynoszą te odchody do ubikacji która znajduje się na balkonie,a smród jest do zniesienia.a co to będzie w zimie,on nie ma na czym i czym palić.Rozmowy mieszkańców z tym menelem nie przynoszą skutku,jeśli on jest ciągle pijany.Ma 2 sprawy na policji w sprawie uszkodzenia samochodu na kwotę 700 zł.i o zakłócanie ciszy nocnej,ale nie wiadomo czy otrzyma jakąś karę jeśli nikt nie przyznaje się od nich od winy.Przebywają tam oprócz niego 3 osoby,opisane w artykule małżeństwo pijaków i jeszcze jeden pijak i złodziej który ma na tej samej ulicy wujka i babkę.Te wszystkie mendy spod stacji PKP i PKS przebywają bardzo często u niego.W tej kamienicy większość to starsi ludzie ,w trzech lokalach nikt nie mieszka,są to własnościowe mieszkania i dlatego tylko ja wraz jeszcze z małą pomocą jednego sąsiada w imieniu reszty mieszkańców staramy się coś zrobić.Widzę że prezydent daje mieszkania takim menelom a porządni ludzie czekają na lokal latami,gdzie on ma oczy i inni urzędnicy.Tym lokatorem zajmuje się policja i straż miejska ale jeśli po 47 interwencjach związanych z jego osobą nikt nic nie robi żeby go gdzieś umieścić ,to coś jest nie tak w tych urzędach.Dlaczego MOPS opłaca i na pewno coś jeszcze od nich dostaje, bo za co pije,za nasze podatki.
RECE OPADAJA JAK SIE TO CZYTA A CO DOPIERO JAK SIE TAM MIESZKA Z TYMI MENELAMI!!!!!!!!!! TYLKO WSPOLCZUC TYM LOKATOROM CO TO WSZYSTKO TAM PRZECHODZA. DZIWIE SIE BARDZO ZE TAKIE INSTYTUCJE JAK POLICJA, STRAZ MIEJSKA,MOPS I PAN PREZYDENT WALCZA Z TYM BEZKUTECZNIE A MENEL JEST GORA
Nie żyje biedny kotek wyrzucony z tego oka przez pijaka,mendę i debila.
a tam obok jest chyba "prewentorium" , to tam gostka nie można zakwaterować ???
Nikt nie zna przyczyn takiego postępowania , ale coś takiego kwalifikuje się jako czyn przestępczy . A gdyby to tak wyrzucono przez okno tego lokatora . To może zrozumiałby ,że to jest chamstwo , wręcz bydło .
Czy w naszym pięknym Przemyślu to mieszka tylko sam pijak ,margines społeczny i inny element ?A szkoda że niedaleko jest policja i nic nie można z tym zrobić . Najlepiej niech tacy biorą zasiłki z MOPSu i jakieś renty pijackie i są nie do ruszenia . A wytępić ten element i będzie czysto , spokojnie i nie będziemy robić na bez użytków.