Reklama

Bartek czeka na nasze kartki

06/11/2016 11:00

8-letni Bartek Tymoczko od urodzenia choruje na mukowiscydozę. Choroba nie pozwala mu na normalne kontakty z innymi dziećmi. Stąd pomysł na akcję „Kartka dla Bartka”.

,Od urodzenia u Bartka pojawiał się mocny kaszel, silna wydzielina i wymioty. – Lekarze uspokajali mnie, że dzieci ulewają, ale to nie było zwykłe ulewanie po posiłku. Co rusz pojawiało się przeziębienie, katar, zapalenie gardła – opowiada Lucyna Tymoczko, mama Bartka.

Lekarze na początku nie potrafili rozpoznać, co dolega chłopcu. Dopiero w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie postawiono właściwą diagnozę. Bartek miał wtedy 2,5 miesiąca. To, że choroba została rozpoznana tak szybko, sprawia, że chłopiec ciągle jest w dość dobrej kondycji. Bartek cały czas jest pod opieką rzeszowskich specjalistów.

Reklama

 

Więzień własnego domu

– Na ile możemy, powstrzymujemy tę chorobę – mówią rodzice chłopca. Potrzebne są codzienne drenaże, inhalacje, cała masa leków i systematyczne badania kontrolne. Każda infekcja może się przerodzić w poważne zapalenie płuc, a to znacznie osłabia cały organizm.

Choroba wiąże się również z tym, że Bartek ma dużo więcej ograniczeń niż zdrowe dziecko. Praktycznie jest więźniem własnego domu – na zewnątrz wychodzi tylko wtedy, gdy pogoda jest naprawdę dobra.

Lubi kontakt z innymi dziećmi, ale z powodu choroby jest on ograniczony. Gdy Bartek jest przeziębiony, wszelkie wizyty są wykluczone. Podobnie, gdy choćby najdrobniejsza infekcja pojawia się u osoby, która chce go odwiedzić. Przez rok Bartek chodził do szkoły, ale częściej go w niej nie było, niż był. Teraz ma indywidualny tok nauczania. Jego pasją jest przyroda i dzikie zwierzęta. Książek i encyklopedii na ten temat ma mnóstwo, ale cieszy się z każdej nowej. Skupiony przegląda je godzinami. 

Reklama

Na pomysł akcji „Kartka dla Bartka” wpadła znajoma rodziny Alina Bachurska. – Chodzi o to, żeby dzieci pisały listy, robiły kartki, robiły laurki. Bartek ma ograniczony kontakt z innymi dziećmi, ale dzięki takim kartkom będzie miał przynajmniej namiastkę tego – wyjaśnia.

Chodzi o tradycyjne kartki – nie o SMS-y, czy e-maile, bądź wiadomości na Facebooku. Do akcji może się włączyć każdy. Kartki mogą przygotowywać nawet całe klasy.

Można je wysyłać na adres: Bartłomiej Tymoczko, Olszynka 92, 37-717 Kaszyce.

Reklama

 

Walka o zdrowie Bartka wiąże się z kosztownym leczeniem. Wsparcie finansowe można kierować na konto Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą: 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473, wpisując w tytule wpłaty: Bartłomiej Tymoczko.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości