Jesienią 2014 roku w opactwie ss. BBenedyktynek zostały ukończone prace mające na celu odrestaurowanie baszty i przywrócenie jej dawnego wyglądu. W chwili obecnej jest gotowa do użytku. Znajduje się w niej siedziba Clubu Konsulów Jarosławskiego Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Sama w sobie jest ciekawym punktem na turystycznej mapie Podkarpacia.
Prace rozpoczęły się od odcinka wschodniego, na długości 50 m, łącznie z narożnikiem, który w wyniku rozwarstwienia spowodował destrukcję konstrukcyjną. Wzmocniono go i uzupełniono ubytki cegieł w licach muru wewnętrznego i zewnętrznego oraz ścianach baszty, co było niełatwym zadaniem. Mur pokryto dachówką ceramiczną. Kolorystyka muru ceglanego została skorygowana metodą piaskowania, co umożliwiło usunięcie przebarwień. – W częściach wyremontowanego muru, przylegającego bezpośrednio do baszty, założono instalacje podświetlające i wyposażone w system zabezpieczenia przeciwpożarowego i antywłamaniowego. Fragment muru ma zabezpieczenie przeciwwilgociowe pionowe i poziome – wylicza Stanisław Machała. Naprawione zostały również schody, wymieniono okna, drzwi oraz podłogi.

fot.Bogusława Pajda
Archeolog Monika Broszko i pełniący nadzór inwestorski Stanisław Machała.
W trakcie prac niezbędny był nadzór archeologiczny, który sprawowała archeolog Monika Broszko. Znalezione zostały m.in. fragmenty naczyń datowanych na okres od XVII do XIX w., fragmenty kafli nowożytnych datowanych na XVII w. oraz ciekawy kafel z wizerunkiem anioła tarczownika trzymającego herb z godłem Polski. – Całość fundamentów muru objętego pracami remontowo-konserwatorskimi ze względów bezpieczeństwa odsłaniano stopniowo, odcinkami. Zgodnie z kolejnością odsłanianych odcinków nadawano im kolejne numery. Łącznie wszystkich odcinków było 11 na długości 45 m po wschodniej stronie baszty oraz około 9 m po zachodniej stronie baszty. Wykonano pełną dokumentację fotograficzną poszczególnych odcinków w różnych etapach ich remontu oraz dokumentację rysunkową w czterech z tych odcinków ze względu na pojawiające się charakterystyczne arkady – mówi Monika Broszko. Całe opactwo ss. Benedyktynek objęte jest ochroną konserwatorską na podstawie wpisu do rejestru zabytków. Zespół reprezentuje wyjątkowe wartości historyczne, architektoniczno-urbanistyczne i krajoznawcze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Piło się tam jabole i inne specyfiki.
To zawsze była baszta rybacka a nie morska.Kto to wymyślił ?