Reklama

Będą podwyżki, może zabraknąć na nagrody i inwestycje

23/09/2019 15:42

300 zł dodatku za wychowawstwo otrzymają nauczyciele przemyskich szkół podstawowych i średnich. Wszyscy pedagodzy mają też otrzymać wynegocjowane podwyżki. Miasto jednak wciąż czeka na zwiększenie subwencji, aby je sfinansować.

Do tej pory wychowawcy w Przemyślu otrzymywali dodatek w wysokości 4 proc. kwoty bazowej, co dawało 122 złote. 1 września weszły w życie nowe przepisy, które określają wysokość dodatku za wychowawstwo na poziomie minimum 300 zł. Samorządy muszą się do tego zastosować. Jak jednak zauważył sekretarz Przemyśla Dariusz Łapa, do tej pory[paywall] miasto nie otrzymało ani złotówki z ministerstwa na ten cel.

Przemyśl miał zabezpieczone niespełna 48 tysięcy złotych miesięcznie dla wychowawców. Od września potrzebuje dla nich 71,5 tys. zł.

Reklama

– Czyli do końca roku jest nam potrzebne 300 tysięcy złotych. Nie mamy tego zabezpieczenia w naszych środkach finansowych. Na chwilę obecną nie otrzymaliśmy również ani złotówki na poczet zwiększonej subwencji oświatowej – powiedział D. Łapa.

Oprócz tego nauczyciele mają również otrzymać podwyżki, co łącznie – jak zaznaczył sekretarz – może się zamknąć sumą miliona złotych. Kwoty te nie były wcześniej zaplanowane w miejskim budżecie.

Mirosław Majkowski (Kukiz’15) stwierdził, że są to zobowiązania rządu wobec nauczycieli, które jak na razie są finansowane z budżetu samorządów. – Czy istnieje realna szansa, że rząd udzieli subwencji w całości pokrywającej tę podwyżkę? – pytał. – Informacje, jakie otrzymujemy z ministerstwa są takie, że przygotowuje subwencje na poziomie 122 złotych na ucznia do końca roku. Podsumowaliśmy to i nie wystarczy nam nawet na połowę skutków podwyżki i 300 złotych dla wychowawców. Ale czekamy cały czas na informacje oficjalne – odpowiedział D. Łapa.

Reklama

Dodał, że samorząd miał zaplanowaną kwotę miliona złotych na nagrody dla nauczycieli z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Jeśli jednak subwencja nie zostanie zwiększona, to te pieniądze zostaną przesunięte na wynagrodzenia.

Prezydent Wojciech Bakun zaznaczył, że jeżeli subwencja nie będzie wystarczająca, to miasto będzie musiało przeznaczyć kilka milionów złotych na wynagrodzenia nauczycieli, zamiast na inwestycje. Podkreślił, że pensje nauczycieli powinny być wypłacane z budżetu centralnego, bo to rząd negocjował warunki wynagrodzeń.
PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nick - niezalogowany 2019-09-23 16:06:31

    a będzie takich kwiatków jeszcze więcej i jest to wynikiem takiego wyboru a nie innego! bo gość nawet nie ma do kogo zadzwonić w tej sprawie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wesoły Romek - niezalogowany 2019-09-23 16:36:18

    Panowie na fotografii mają bardzo smutne miny, i widzę to od dłuższego czasu, uśmiechu na ich twarzach nie uświadczysz. Musi ich coś bardzo martwić, a to wywołuje stres i źle wpływa na zdrowie. Obok nich widzę puste szklaneczki, czyżby nawet spożywanie napojów już im nie sprawiało przyjemności? To niedobrze. I jeszcze te mikrofony, te tablety, mogą źle wpływać na nasz nastrój. A nagrody? Że zabraknie pieniędzy? Nie ma sensu się tym przejmować. Ktoś się wysila, wysila, daje z siebie wszystko, a i tak osoby którym poświęca  swój czas i swoje doświadczenie po skończeniu nauki wyjadą z miasta. A pić trzeba, potas, magnez, lit to podstawa by cieszyć się życiem i uśmiechać od ucha do ucha. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pio - niezalogowany 2019-09-23 16:43:55

    Wiedziałem że to będzie pierwsza i zarazem ostatnia polityczna przygoda Gumofilca od Kukiza. Niebawem wróci na swoje domowe podwórko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama