Antoni Chruściel – generał brygady Wojska Polskiego, komendant Okręgu Warszawa ZWZ urodził się 16 czerwca 1895 r., w Gniewczynie Łańcuckiej. Do dnia dzisiejszego jest tam wspominany i upamiętniany. Pseudonimów miał wiele. „Sokół”, „Cięciwa”, „Konar”, „Rzeczyca” czy „Nurt” – to tylko kilka z nich. Najbardziej kojarzony jest jednak jako „Monter”.
W Gniewczynie Łańcuciej wystartował już po raz 5. „Bieg Montera”, upamiętniający 78. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Rozpoczął się on częścią oficjalną i złożeniem kwiatów pod pomnikiem dowódcy walczących sił. Choć pogoda nie dopisywała, na starcie stawiło się wielu biegaczy, którzy wystartowali na trasach o dwóch długościach – 10 km i 21 km.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się[paywall]: wiceminister rodziny i polityki społecznej Anna Schmidt, członek zarządu województwa podkarpackiego Anna Huk, por. Piotr Serafin, reprezentujący dowódcę 14 Dywizjonu DAS w Jarosławiu i wicestarosta Jacek Kierepka.
Po odegraniu przez Młodzieżową Orkiestrę Dętą z Tryńczy „Mazurka Dąbrowskiego” biegacze rozpoczęli rozgrzewkę i wystartowali. Meta biegu usytuowana była w parku przy muzeum w Przeworsku.
Trasę zabezpieczali m.in. policjanci i strażacy z jednostek OSP w Gniewczynie, Jagielle i Gorzycach. Biegowi towarzyszyła wystawa IPN, a także rekonstrukcja historyczna i wystawa broni.

fot.UG Tryńcza
Bieg Montera poprzedziła uroczystość przy Szkole Podstawowej im. gen. bryg. Antoniego Chruściela pseud. Monter w Gniewczynie Łańcuckiej. Punktualnie o g. 17 zawyły syreny, a Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Tryńczy odegrała „Mazurka Dąbrowskiego”.

fot.UG Tryńcza
Nie zabrakło wsparcia kibiców. Trasę zabezpieczali m.in. policjanci i strażacy z jednostek OSP w Gniewczynie, Jagielle i Gorzycach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze