O kolejnym pożarze w bieszczadzkich połonin doniosły wczoraj wieczorem (16 bm.) służby ratunkowe. Przypadek czy celowe działanie? – zaczęli snuć domysły internauci.
Lawina wpisów pojawiła się na facebookowym profilu bieszczadzkiego GOPR po tym, jak umieszczono tam wpis „To już jakaś czarna seria. Połoniny znowu płoną. Ratownicy w drodze”.
„To nie przypadki. To celowe działanie. Ktoś ma w tym cel, by połoniny płonęły”, „To żadna czarna seria, tylko zapewne celowe podpalenia. Jedyna rada to patrolowanie szlaku i potężne kary finansowe dla drani, którzy to robią”, „Bezmyślni pseudoturyści których nie mało lub celowe podpalenia nie ma innego wytłumaczenia” – to przykłady wybranych komentarzy.
Pożar, trzeci taki w ostatnim czasie, wybuchł w trudno dostępnym rejonie popularnego wśród turystów Bukowego Berda. Wspólne działania w zakresie zdarzenia prowadziły jednostka PSP w Ustrzykach Dolnych, wspomagana przez OSP, Straż Graniczną, Bieszczadzki GOPR i służby Straży Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Współdziałanie służb przyczyniło się do ugaszenia zarzewia ognia, który objął około hektar powierzchni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze