VI Podkarpackie Imieniny Krystyn odbyły się w Jarosławiu. Do grodu nad Sanem przyjechały Kryśki nie tylko z Podkarpacia, ale także z innych regionów Polski, a nawet ze Szwecji, Węgier i Ukrainy. Tegorocznej imprezie towarzyszyło wprawdzie załamie pogody i trzaskający mróz, ale obchodzącym swoje święto Krystynom nie przeszkodziło to w zabawie.
Tegoroczna edycja imprezy była już szóstą, organizowaną przez Stowarzyszenie Krystyn Podkarpackich i na stałe[paywall] wpisała się w kalendarz wydarzeń kulturalnych regionu. Do tej pory panie noszące to wdzięczne imię spotkały się już w: Łańcucie, Mielcu, Ustrzykach Dolnych, Przemyślu oraz Osieku Jasielskim. W tym roku Krystyny skorzystały z gościnności Jarosławia i pomocy organizacyjnej burmistrza Waldemara Palucha, a ich święto odbyło się po hasłem „Co ma piernik do Krystyny?”.
Krystyny opanowały miasto w ubiegły weekend (17 –18 marca). Ich coroczny zjazd rozpoczął się od mszy św. w jarosławskiej kolegiacie, po czym panie w głośnym i barwnym korowodzie przeszły pod scenę przy miejskim ratuszu. Tu powitał je burmistrz W. Paluch i symbolicznie przekazał władzę w mieście, koronując Krystynę Leśniak-Moczuk, prezes stowarzyszenia Krystyn, na królową.
Następnie impreza przeniosła się do jarosławskiego MOK-u, gdzie panie mogły się posilić, wysłuchać prezentacji Stowarzyszenia Krystyn Podkarpackich wygłoszonej przez prezes tej organizacji, obejrzeć występy lokalnych artystów oraz wystawę zdjęć zatytułowaną Każda Krystyna to dziarska dziewczyna. Dzień zakończył się natomiast bankietem, na którym Kryśki mogły się bawić do białego rana. Dzień drugi był już mniej intensywny, rozpoczął się ponownie mszą św., a głównym punktem było zwiedzanie jarosławskiego opactwa i samego miasta.
Mimo tęgiego mrozu wszystkim Krystynom humory dopisywały i – jak zapewniały – bawiły się w Jarosławiu wyśmienicie. Zadowoleni byli też organizatorzy, bo impreza nie tylko była hucznym świętem wszystkich pań noszących imię Krystyna, ale także świetną promocją Jarosławia i regionu.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Bez sensu.
tylko winka zabrakło