Reklama

Brudne ręce wyborców, brudne ręce kandydatów

10/07/2020 07:16

Kandydat KO mówi „spadaj śmierdzielu”, potem obraża i popycha dziennikarzy. Artykuł o takim tytule wprawił mnie ostatnio w osłupienie. Tym większe, że opatrzony był zdjęciem urzędującego prezydenta Warszawy, starającego się obecnie o to, by „Warszawę” przy „prezydent” zamienić na „RP”.

O tym, że to tzw. clickbait, a więc artykuł, którego treść jest zwykle niewspółmiernie miałka w stosunku do szokującego nagłówka, obliczony na to, by generować liczbę wejść na stronę, wiedziałem w zasadzie od początku. Jednak, jak to z clicbaitami bywa, by choć rzucić okiem, powstrzymać się nie potrafiłem.

Szybko cały skandal się wyjaśnił. Załączony filmik ukazał, że podczas zgromadzenia, na którym przemawiał Rafał Trzaskowski, hasło „spadaj śmierdzielu” faktycznie padło. Ale tylko to się zgadzało. Bo, owszem, rzucił je kandydat KO, ale nie na prezydenta, a w minionych wyborach parlamentarnych. Zresztą kandydat raczej marginalny, który zgarnął 0,34 procent głosów w swoim okręgu. Do tego kandydat ów popychał, a w zasadzie naparł barkiem (co tak czy siak potępić trzeba) idącego obok, naprzykrzającego mu się dziennikarza, a nie – jak sugeruje tytuł – dziennikarzy.

Ta przydługa opowieść o filmiku, pierwotnie skręconym przez TVP, jest mi potrzebna do tego, by pokazać, że gdzieś tam ta nasza demokracja trzeszczy, rozchodzi się w szwach. Brutalność kampanii nikogo już nie dziwi. Bębnienie, że Trzaskowski seksualizuje dzieci, a Duda ułaskawia pedofila, to zwykłe przepychanki obecne w każdej demokracji. Nie podoba mi się jednak, że wkraczamy w świat manipulacji i fakenewsów, że powielają je osoby wykształcone, szanowane – autorytety, jakkolwiek słowo to straciło ostatnio na wartości.

Bo pojmuję, że dla sprawy człowiek gotów jest do poświęceń. Tylko czy to musi być poświęcenie ostatnich resztek godności i zdrowego rozsądku? Zgoda, punktujmy słabości przeciwnika, wykorzystujmy jego błędy, eksponujmy własne przewagi. Ale bądźmy w tym szczerzy. Także wobec siebie. Bo to, czym brudzimy siebie w czasie kampami, brudzi też naszego kandydata.
pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ilko - niezalogowany 2020-07-10 07:33:38

    "Osoby wykształcone". Często wielu powołuje się na wykształcenie wierząc, że osoby wykształcone to cnót wszelakich są ludzie. Tymczasem na uczelniach nie uczy się jak być porządnym człowiekiem, lecz wpaja często nikomu niepotrzebną wiedzę, bo ten czy inny pracownik uczelni musi z czegoś żyć. Z tytułami naukowymi nie idzie w parze uczciwość, sprawiedliwość, szacunek do drugiego człowieka i można by tak dużo wymieniać. Przestańmy więc z wykształcenia robić dowodu na zdany egzamin z dobrego wychowania, bo jak wszyscy wiemy wielu z tytułami to zwyczajne chamy, z tą różnicą że "wykształcone".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2020-07-10 08:07:52

    Dziadek wyjaśnił mi co to jest komunizm  i kiedy on do nas wróci.W całej okazałości widoczny jest w obecnej kampanii gdzie jest całkiem podobnie jak w komunie.Tak wygląda próba  zbudowania nowej,zmyślonej opowieści o Polsce,prawach w Niej rządzących a zwłaszcza przekonania ludu,że nowe elity i ich wódz prowadzi Nas do krainy szczęśliwości.Komunizm a właściwie stalinizm możemy już mieć w pełnej krasie do 5 lat. Wszystko jest na dobrej drodze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jasku - niezalogowany 2020-07-10 08:12:21

    Z nieba nadejdzie przesłanie gdy zgromadzą się ciemne chmury i usłyszymy trzask trzask  duduuduuu daaadaaa 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości