Końcem stycznia, przed północą, lekarz szpitala wojewódzkiego powiadomił policję, że do lecznicy trafił pacjent w stanie zagrażającym życiu, który prawdopodobnie padł ofiarą pobicia.
Policjanci szybko ustalili, że sprawcami są dwaj 17-letni mieszkańcy Przemyśla. Motywem prawdopodobnie były[paywall] osobiste porachunki. Do zdarzenia doszło w rejonie Galerii „Sanowa”.
Zaczęło się od tego, że do 21-letniego mieszkańca Przemyśla, który był w galerii, podszedł jeden ze sprawców i poprosił, żeby z nim wyszedł. Na zewnątrz, już na ulicy, nieopodal przystanku dwaj 17-latkowie, uderzając pięściami i kopiąc brutalnie, pobili mężczyznę, który trafił do szpitala. Lekarze stwierdzili pęknięcie śledziony. Istniało zagrożenie życia i konieczna była natychmiastowa operacja jej usunięcia.
Zajście zostało nagrane przez kamery monitoringu. Sprawcy podczas przesłuchania przyznali się i usłyszeli zarzut pobicia z narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia; obrażenia skutkowały w tym przypadku ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu (kk artykuł 158, paragraf 2 i artykuł 156, paragraf 1, pkt 2).
29 stycznia br. sędzia III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Przemyślu, biorąc pod uwagę wysoką szkodliwość czynu, zdecydował, że obaj nieletni sprawcy zostaną na trzy miesiące umieszczeni w zamkniętym schronisku dla nieletnich. Dodatkowo wobec obu sąd orzekł środek wychowawczy w postaci nadzoru kuratora sądowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze