Związek Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl wystąpił z pismem do Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot, prosząc o zlecenie programu prac konserwatorskich dla akweduktu. – Mamy nadzieję, że wspólnym wysiłkiem uda się przeprowadzić konieczne prace remontowe i wyeksponować jedyny zachowany na Podkarpaciu austriacki cud techniki – powiedział szef związku Mirosław Majkowski.
Z inicjatywą odrestaurowania kilkudziesięciometrowego fragmentu akweduktu wyszedł przemyski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Z prośbą o pomoc szefostwo towarzystwa zwróciło się do Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl[paywall].
Akwedukt znajduje się przy ul. Stanisława Augusta. Jest zabytkowym elementem systemu wodociągowego zbudowanego w czasach Monarchii Austro-Węgierskiej, który zaopatrywał w czystą wodę zespoły koszarowe przy ulicy Okrzei oraz przy ulicy 29 Listopada. Po 1912 r. funkcjonował również jako cywilny szpital powszechny. Obecnie cały system wodociągowy wraz z akweduktem popada w ruinę. Na terenie obiektu brak tablic informacyjnych i ostrzegawczych. Z akweduktu znikły barierki zabezpieczające, przez co ten zagraża zdrowiu i życiu osób tam przebywających.
– Nieszczęśliwy zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta Przemyśla spowodował, że na działce prywatnej przed akweduktem niedawno został wybudowany budynek mieszkalno-usługowy, przysłaniając cenny zabytek. Krajobraz kulturowy o wybitnych wartościach historycznych i kompozycyjnych został zniszczony bezpowrotnie – stwierdził M. Majkowski.
Być może prace remontowe oraz oznakowanie i odpowiednie zabezpieczenie terenu sprawią, że obiekt nie zniknie z powierzchni ziemi. Wiadomo już, że komisja konserwatorska z udziałem przedstawicieli Urzędu Ochrony Zabytków, Urzędu Miejskiego w Przemyślu, PTTK Przemyśl, a także Związku Gmin Fortecznych, która zebrała się przy akwedukcie w marcu br., potwierdziła konieczność pilnego podjęcia działań w celu zabezpieczenia obiektu i przeprowadzenia prac konserwacyjno-remontowych. W przemyskim magistracie jest dokumentacja z przeprowadzonej inwentaryzacji architektonicznej elementów nadziemnych i podziemnych, które mogą być przydatne do opracowania dokumentacji projektowej.
– Będąc jeszcze miejskim konserwatorem zabytków, zleciłam przygotowanie dokumentacji tak zwanych prac przedprojektowych. Taki dokument jest w posiadaniu wydziału architektury. Obecnie prowadzimy konsultacje, pytamy osoby związane z wojskiem, co sądzą o pomyśle odrestaurowania tego obiektu, zbieramy materiały własne. Znakomicie, że ktoś tym się zainteresował. Tym bardziej jest to cenne, bo przemyski fragment akweduktu jest jedynym tego typu na Podkarpaciu – powiedziała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Od razu widać że radnemu Majkowskiemu się chce. Taki odrestaurowany akwedukt przyda się każdemu mieszkańcowi Przemyśla. Działacz to działacz.
Polska to dziwny kraj. Zgodnie z prawdą historyczną Węgry były częścią składową monarchii która w rozbiorach Rzeczypospolitej uczestniczyła dokonując zaboru sporej części jej terytorium. I co? Stawiamy zaborcom pomniki, "piejemy" z zachwytu na przyjaźnią polsko-węgierską, gloryfikujemy / z przymrużeniem oka/ "szwejka", przebieramy się w mundury zaborców. Nawiasem, ta sama armia węgierska obok wehrmachtu okupowała również nasz kraj w czasie II w.św. Teraz ratujmy zabytki austro-węgierskie. W trzech armiach zaborczych wcieleni przymusowo najczęściej, nie napiszę bezrozumni, raczej bez świadomości narodowej Polacy, mordowali się nawzajem. Róbmy to dla wszystkich zaborców czyli dla Prus/ po zjednoczeniu cesarstwo Niemiec/ i Rosji. Przebierajmy się w ich mundury, ratujmy ich zabytki,śpiewajmy ich pieśni, itd. Te wspaniałe cesarstwa pozbawiły nas 150 lat historii, dobrze tez by było abyśmy nie zapomnieli o wspaniałej armii szwedzkiej ktora złupiła nasz kraj, wszak mieliśmy króla z dynastii Wazów. Dobrze że składowane są pomniki / Hajnówce?/ Lenina , Stalina i innych, niestety nie uchował się / może jednak?/ pomnik wujka Adolfa, wszak niedługo minie 100 lat od wybuchu II w.św. i następne pokolenia Polaków będą mogły szczycić się że na cmentarzach wojennych obok Helmuta leży Johan Kowalski a obok Władimra Iwan Kowalskij. Bo polska historia , polskie rodzime zabytki zostały zniszczone przez armie przetaczające się przez nasz kraj jak walec w dodatku obecne władze pchają nasz kraj w otchłań kolejnej zawieruchy wojennej co widać , słychać i czuć czyniąc różne przygotowywania i sprowadzając obce wojska i kupując za olbrzymie pieniądze uzbrojenie które i tak nas nie uchroni. A ponoć ppłk Kukliński zdradził kraj bo nie chciał abyśmy wyparowali w imię socjalizmu ale możemy za to bohatersko wyparować w imię obrony demokracji
Tu mamy przykład wybitnej polskiej myśli politycznej https://wiadomosci.wp.pl/siedow-zablokowany-w-polsce-zacumowal-w-niemieckim-warnemunde-6370581451114113aI PiS wcale nie ma wyłączności na' wspaniałą" politykę zagraniczną, poprzednicy nie byli lepsi https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nocne-wilki-nie-wjada-do-polski-decyzja-msz,536442.html
W tym mieście są dużo ważniejsze sprawy niż ten "austriacki cud techniki".
Od razu widać że radnemu Majkowskiemu się chce. Taki odrestaurowany akwedukt przyda się każdemu mieszkańcowi Przemyśla. Działacz to działacz.
Polska to dziwny kraj. Zgodnie z prawdą historyczną Węgry były częścią składową monarchii która w rozbiorach Rzeczypospolitej uczestniczyła dokonując zaboru sporej części jej terytorium. I co? Stawiamy zaborcom pomniki, "piejemy" z zachwytu na przyjaźnią polsko-węgierską, gloryfikujemy / z przymrużeniem oka/ "szwejka", przebieramy się w mundury zaborców. Nawiasem, ta sama armia węgierska obok wehrmachtu okupowała również nasz kraj w czasie II w.św. Teraz ratujmy zabytki austro-węgierskie. W trzech armiach zaborczych wcieleni przymusowo najczęściej, nie napiszę bezrozumni, raczej bez świadomości narodowej Polacy, mordowali się nawzajem. Róbmy to dla wszystkich zaborców czyli dla Prus/ po zjednoczeniu cesarstwo Niemiec/ i Rosji. Przebierajmy się w ich mundury, ratujmy ich zabytki,śpiewajmy ich pieśni, itd. Te wspaniałe cesarstwa pozbawiły nas 150 lat historii, dobrze tez by było abyśmy nie zapomnieli o wspaniałej armii szwedzkiej ktora złupiła nasz kraj, wszak mieliśmy króla z dynastii Wazów. Dobrze że składowane są pomniki / Hajnówce?/ Lenina , Stalina i innych, niestety nie uchował się / może jednak?/ pomnik wujka Adolfa, wszak niedługo minie 100 lat od wybuchu II w.św. i następne pokolenia Polaków będą mogły szczycić się że na cmentarzach wojennych obok Helmuta leży Johan Kowalski a obok Władimra Iwan Kowalskij. Bo polska historia , polskie rodzime zabytki zostały zniszczone przez armie przetaczające się przez nasz kraj jak walec w dodatku obecne władze pchają nasz kraj w otchłań kolejnej zawieruchy wojennej co widać , słychać i czuć czyniąc różne przygotowywania i sprowadzając obce wojska i kupując za olbrzymie pieniądze uzbrojenie które i tak nas nie uchroni. A ponoć ppłk Kukliński zdradził kraj bo nie chciał abyśmy wyparowali w imię socjalizmu ale możemy za to bohatersko wyparować w imię obrony demokracji
Tu mamy przykład wybitnej polskiej myśli politycznej https://wiadomosci.wp.pl/siedow-zablokowany-w-polsce-zacumowal-w-niemieckim-warnemunde-6370581451114113aI PiS wcale nie ma wyłączności na' wspaniałą" politykę zagraniczną, poprzednicy nie byli lepsi https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nocne-wilki-nie-wjada-do-polski-decyzja-msz,536442.html