Reklama

Cięcia w oświacie zabolą nauczycieli i młodzież

17/02/2016 09:24

– Taka polityka miasta doprowadzi do likwidacji jednej z największych i najstarszych szkół zawodowych w Przemyślu, prowadzącej kształcenie w podstawowych zawodach pożądanych na rynku pracy – przekonują nauczyciele miejscowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1. Oburzają ich plany ograniczenia specjalności oferowanych uczniom przez placówki wchodzące w skład Centrum.

Zlokalizowane przy ulicy Dworskiego w Przemyślu Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 powstało 3 lata temu z połączenia: Zespołu Szkół Mechanicznych i Drzewnych, Zespołu Szkół Informatycznych i Mechatronicznych oraz Centrum Kształcenia Praktycznego. Rokrocznie o przyjęcie tam ubiega się znacznie więcej kandydatów niż wynika to z faktycznej liczby miejsc. Stąd przyjęte z niedowierzaniem i oburzeniem plany likwidacji kilku specjalności. Od nowego roku szkolnego wygaszeniu miałyby ulec kierunki kształcenia technicznego w zawodach[paywall]: technik elektryk, technik mechatronik, technik urządzeń sanitarnych i technik mechanik.

– Dlaczego władzom miasta zależy, aby ograniczyć liczbę zawodów? – pyta Małgorzata Pella-Mazur, szefowa szkolnej „Solidarności”. – Dlaczego nierówno traktowane są szkoły techniczne, a otwiera się nowe kierunki w innych szkołach zbieżnych z kształceniem w naszych?  Dlaczego niż demograficzny, który oczywiście jest faktem, dotyczy tylko niektórych placówek zawodowych, a nie również liceów ogólnokształcących? – zastanawia się.

Reklama

Mniej ofert, trudniejszy start

Nauczyciele przekonują, że taka polityka samorządu doprowadzi do zmniejszenia ofert dla przemyskiej młodzieży, uderzy w jej rozwój i zmniejszy szanse na rynku pracy. Co gorsze cięcia specjalności następują w momencie, gdy ich placówka poniosła wysokie koszty związane z polepszeniem bazy dydaktycznej właśnie pod kątem podnoszenia technicznych kompetencji uczniów.

– W całej Polsce nadal stawia się na rozwój szkolnictwa zawodowego odwrotnie niż w naszym mieście – podkreśla Pella-Mazur. – A przecież pracodawcy poszukują pracowników dobrze wykonujących powierzone zadania, posiadających zdolności manualne, wiedzę techniczną – przekonuje.

Reklama

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że wraz ze zmniejszeniem klas, co najmniej 8 nauczycieli Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 straci źródło zarobkowania. Redukcja dotknie uczących przedmiotów zawodowych i ogólnych.

– Czy rzeczywiście nasze losy są przesądzone i organ prowadzący zamierza nas zlikwidować? – przewodnicząca „Solidarności” kreśli czarny scenariusz. – Domagamy się od pana prezydenta konstruktywnej dyskusji o perspektywach kształcenia technicznego i zawodowego – postuluje.

Reklama

Wszystkiemu winna demografia

Od kilkunastu lat w przemyskich szkołach ponadgimnazjalnych regularnie ubywa uczniów. W roku szkolnym 2008/2009 o przyjęcie do 59 oddziałów klas pierwszych ubiegało się niespełna 2000 kandydatów. W roku szkolnym 2016/2017 – według założeń – będzie ich ok. 1300, przy 31 oddziałach.

– Z tych właśnie względów zmiany w strukturach placówek oświatowych są konieczne – tłumaczy Witold Wołczyk, rzecznik prasowy prezydenta Przemyśla. – Pierwotnie to pracownicy wydziału edukacji określili specjalności zawodowe, które należałoby wygasić, jednak na początku tygodnia prezydent zadecydował, że ostateczną decyzję w sprawie podejmą rady pedagogiczne i dyrektorzy poszczególnych placówek – mówi.

Reklama

I dodaje:

– Zarzuty o sprzyjaniu kształceniu ogólnokształcącemu kosztem zawodowego nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Drugie z nich zawsze dominuje.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2016-02-17 11:51:05

    PISoBOLSZEWIA przejęła stery musi boleć.Zapamiętamy na długo te miernoty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    przemyślak - niezalogowany 2016-02-17 14:24:58

    Cięcia w tej szkole są przeprowadzane systematycznie od przynajmniej dwóch lat kiedy rządziła koalicja PO - PSL i to wtedy zapadły decyzje o likwidowaniu kolejnych zawodów, autor wcześniejszego komentarza poważnie mija się z prawdą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asasa - niezalogowany 2016-02-17 18:19:33

    nie lepiej ograniczać nabór w liceach? Kiedyś w Przemyślu  Było 2 licea I i II miały maksymalnie po 4 oddziały, wtedy nabór stanowiły dzieci naprawdę z wysokimi srednimi, obok 2 Liceów świetnie sobie funkcjonowało szkolnictwo zawodowe i tak ekonomik. rolnik, budowlanka, samochodówki , elektronik, elektromechanik, odzieżówka, gastronomik . więc  było świetne zestawienie 2:8  Dzisiaj co jest?  4:4 i tu jest absurd.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości