– Często przejeżdżam przez rampę kolejową na Bakończycach. Bywa, że w tamtym rejonie tworzy się spory korek, bo czas oczekiwania na podniesienie szlabanu jest naprawdę długi. Rogatki zamykane są naprawdę wcześnie, choć pociągu nie widać jeszcze na horyzoncie.
Potem ten sunie ze 4 minuty z minimalną prędkością. Jak już w końcu przejedzie, też trzeba chwilkę odczekać. Ostatnio, kiedy przejeżdżał akurat skład do Słupska, stałem dobre 6 minut, a w godzinach porannych każda jest na wagę złota. Stąd pytanie, czy szlaban musi wstrzymywać ruch na tak długo? Jeśli takie są sztywne procedury, to nie sposób nic na to poradzić, ale może to tylko niedopatrzenie, które można skorygować.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zawsze można ten przejazd objechać. Nie widzę problemu.