Jedną z idei, jaka pojawiła się na początku kadencji burmistrza K. Romana, było stworzenie w Radymnie muzeum powroźnictwa w niszczejącym budynku po nieistniejących już zakładach powroźniczych. Aktualnie miasto z pomysłu definitywnie się wycofuje, a do obiektu wszedł inwestor prywatny. Jednak marzenie o muzeum jeszcze się tli...
Koncepcja utworzenia w Radymnie muzeum przemysłu, który miał niemały wpływ na funkcjonowanie tego miasta, wydawała się uzasadniona. Zwłaszcza że budynek, w którym funkcjonował ostatni działający w mieście zakład powroźniczy, od lat stał pusty i niszczał. Jako że idea utworzenia w tym miejscu muzeum, mówiąc delikatnie, nie była jednak priorytetem ratusza, rozpoczęcie przez prywatnego przedsiębiorcę inwestycji mających na celu przynajmniej odświeżenie dawnych zakładów, przyjęto chyba z pewną ulgą.[paywall]
To jednak nie oznacza końca marzeń o muzeum powroźnictwa w Radymnie. – Nie udało nam się wprawdzie stworzyć w tamtej lokalizacji tego muzeum, ale muzeum w postaci sali wystawienniczej zaplanowaliśmy w MOK-u i postaramy się jedno z wyremontowanych pomieszczeń przeznaczyć na stałą wystawę prezentującą dorobek powroźnictwa w Radymnie – informuje burmistrz K. Roman. Czy te palny zostaną zrealizowane? Na razie nie jest to przesądzone. – Przy klubie seniora znajdującym się w dawnym barze „Pod Rybką” rzeczywiście zaplanowana jest sala wystawiennicza. Ale czy uda się tam stworzyć jakąś stałą ekspozycję, tego nie umiem powiedzieć – mówi Dorota Gunia, dyrektor radymniańskiego MOK. W tej chwili rozważa różne opcje, a z jej deklaracji wynika, że chciałaby pokazać w swoim ośrodku historię miasta. Myśli też o pokazaniu eksponatów należących do Zbigniewa Poręby, ponadto bierze pod uwagę wypożyczenie ich z innych ośrodków, np. Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Jednak do tego by stworzyć stałą wystawę, brakuje MOK-owi zasobów. Stąd apel pani dyrektor. – Jeżeli ktoś posiada przedmioty związane z historią miasta, a przede wszystkim rzeczy powiązane z przemysłem powroźniczym i byłby gotów przekazać je MOK, to bardzo proszę o kontakt z nami – mówi Dorota Gunia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.a redaktorzyna swoje. Uprawia na lamach gazety politykę taty i galeonu. Pomysły galeonu na radymno to ciepla woda i murale i muzea i...tyle. Pan burmistzr Roman niczego przez 2 lata nie dokonal poza pięknymi planami. Dopiero gdy wstąpił do pisu rozpoczęły się inwestycje. Rozwoj miasta to nie galeon. A gazeta niech się zastanowi komu płaci
a redaktorzyna swoje. Uprawia na lamach gazety politykę taty i galeonu. Pomysły galeonu na radymno to ciepla woda i murale i muzea i...tyle. Pan burmistzr Roman niczego przez 2 lata nie dokonal poza pięknymi planami. Dopiero gdy wstąpił do pisu rozpoczęły się inwestycje. Rozwoj miasta to nie galeon. A gazeta niech się zastanowi komu płaci