W poniedziałek, 3 października, około pięciuset osób uczestniczyło w czarnym marszu, żeby wyrazić sprzeciw wobec zaostrzenia ustawy „o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży”.
Już przed godziną siedemnastą na Rynku, koło figury Szwejka, zaczęły się gromadzić kobiety. W różnym wieku, niektóre z dziećmi, wszystkie ubrane na czarno. Wprawdzie nielicznie, ale przyszli też mężczyźni. Tłum powoli gęstniał i Justyna, organizatorka protestu, przedstawiła cel spotkania.
– Jak już wspomniałam, spotkanie ma na celu jasne wyrażenie sprzeciwu wobec zaostrzenia ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Wszelkie manifestacje polityczne i antykościelne są niemile widziane i osoby, które nie podporządkują się tej prośbie, zostaną poproszone o opuszczenie zgromadzenia – zakończyła liderka i oddała mikrofon Ani.
– Jestem pod wrażeniem naszej mobilizacji. Miasto się budzi. Cieszę się, że tyle nas tu przyszło, że przyszli też panowie, bo problem aborcji dotyczy nas wszystkich. Polki w dwudziestym pierwszym wieku, w swoim kraju, w centrum Europy mają prawo do godnej opieki i bezpieczeństwa. Nie może być tak, żeby ktoś nam, Polkom, to prawo odbierał. Musimy o to walczyć, przecież kobiety stanowią pięćdziesiąt procent społeczeństwa. To my chcemy decydować. Musimy się mobilizować i mówić głośno to, co nam leży na sercu. Dzisiejszy czarny marsz jest pierwszym krokiem do tego, żeby nasze głosy zostały usłyszane. Przed nami pewnie jeszcze wiele takich pikiet, ale skoro dzisiaj tak licznie zjawiliśmy się na Rynku, to następnym razem będzie nas jeszcze więcej.
– Wolność! Równość! Bezpieczeństwo! Gdzie jest wasze człowieczeństwo? Wolny kraj, wolny wybór! Wasza ustawa łamie nasze prawa! Chcemy lekarzy, nie policjantów! Chcemy lekarzy, a nie misjonarzy! – skandowali manifestujący i czarny pochód ruszył ulicą Kazimierza Wielkiego, przez plac Na Bramie, Franciszkańską i z powrotem na Rynek, gdzie nastąpiło rozwiązanie manifestacji, która przebiegła spokojnie, bez żadnych incydentów czy prób zakłócenia.



Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.jedna czwarta manifestujących to kobiety koło 60 i raczej dzieci już nie mogą mieć, ale do powiedzenia zawsze DUŻO
Przypomnę,że aborcja to temat pod publiczkę ,aby zasłonić CETA. Dlaczego również nie sprzeciwicie się temu wychodząc na ulice miast? Tak samo kiedyś będziecie jeść tą chemie i wy będziecie chorować jak i wasze dzieci ,narodzone lub nie . Wracając do aborcji,niepełnosprawne dzieci biorą się z np. z przyczyn pokoleniowych itp, ale również z tego,że młode dziewczyny stosują środki antykoncepcyjne ( wiadomo odbija się to w przyszłości na nich jak również na ich dzieciach ) efektem może być to ,że nie mogą zajść w ciąże a potem mają wielkie pretensje do Boga i do wszystkich tylko nie do siebie .I pojawiają sie kolejne problemy związane z in vitro.Następnym powodem kalekich nienarodzonych dzieci jest to ,że kobieta w ciąży pali ,nadużywa alkoholu jak i narkotyków ,lub przebywa z osobami palącymi ,to wszystko wpływa na rozwój dziecka.Aborcja powinna być dozwolona ale pod pewnymi regułami : gdy zostaje zgwałcona ,ale musi to udowodnić,bo inaczej każda zaraz by udawała że została zgwałcona bo nie chciała by dziecka . Drugi powód to ,gdy dziecko jest w dużym stopniu niepełnosprawne. Powodów jeszcze można szukać ale to są podstawowe .Oczywiście aborcja nie powinna być refundowana,tak samo jak in vitro.Jeśli by ktoś usunął ciąże nielegalnie i celowo powinien odpowiadać tak jak za umyślne zabójstwo .Pozdrawiam.
90% popierajacych zakaz aborcji to:faceci,ksieża i zakonnicy,zakonnice/nawet w wieku produkcyjnym/oraz babcie 50+,60+,70+ itd.i z raczej dzieci już nie mogą lub nie powinni mieć.........
Kolezanki syn,młody przystojny człowiek uległ wypadkowi. Nie ma szans na normalne zycie. Zostaje mu wózek.Co rodzice maja zrobic ? Zabic go????
Gdyby podążyć za myśleniem protestujących, należałoby zrezygnować z akcji charytatywnych na rzecz niepełnosprawnych. Jakim trzeba być hipokrytą, żeby domagać się śmierci upośledzonych dzieci, a zaraz potem organizować zbiórkę pieniędzy na ich rzecz! Dziecko jest dzieckiem niezależnie ile ma lat, tygodni czy dni. Każde ma prawo do życia!
CHCĘ MIEĆ WYBÓR. Jaki wybór - czy mam zabić chore dziecko czy łaskawie pozwolić mu nadal żyć? Bo będzie mi ciężko? Znacznie ciężej zmienia się brudne pieluchy niedołężnym rodzicom i sprawuje nad nimi opiekę - też patrząc na ich stopniowe umieranie - czasami trwa to latami. To co? Może eutanazja?
Mam niedołęznego teścia. Pieluchy,opaćkana buzia,itd.....powoli odchodzi stąd.....takie wybory daja do myslenia.....
Czarnemu protestowi w Przemyślu, czoła stawiły tylko Młodzież Wszechpolska i Ruch Narodowy. Reszta umie napinać się tylko za komputerem. http://www.portalprzemyski.pl/o-aborcji-na-przemyskim-rynku-galeria-zdjec/
Taki wybór daje do myślenia - uciążliwy sąsiad, więżniowie którzy jak pasożyty żyją za pieniądze podatników, niekompetentni lekarze w szpitalach...........Jeśli matki chcą zabijać własne dzieci, to kto powstrzyma nas od zabijania siebie nawzajem????????????????????
O jakim WYBORZE mówimy?PARAOLIMPIJCZYCY niektórzy urodzili się jako niepełnosprawni, a Hitler, Breivik i seryjni mordercy przyszli na świat jako różowe dorodne bobasy. I co? Kogo powinniśmy mieć wybór żeby usunąć?Z paraolimpijczyków możemy być dumni! A niektórzy zdrowo urodzeni czasami przynoszą cierpienie nie tylko bliskim, ale i innym.KAŻDY MA PRAWO ŻYĆ!
Ja jestem kobietą i również nie popieram aborcji, ponieważ to Pan Bóg daje życie i on tylko może odebrać. A co najlepsze zrobić aborcje to nie zabicie tylko pozbycie się problemu. To niech urodzi dziecko i wtedy zabije, ciekawe czy też wtedy były by do tego zdolne.
Czarno to widze !Prawo szariatu przywroci normalnosc w tym miescie
Ta ustawa to nie tylko aborcja - o czym sporo osób zapomina.To także ograniczenie niemal do zera bezpiecznych badań prenatalnych, leczenia dzieci w okresie życia płodowego (TAK, TAK, takie cuda też się robi), ratowanie kobiety w przypadku ciąży pozamacicznej, podejrzenie o nielegalną aborcję czyli zabójstwo w sytuacji poronienia.Jestem przeciwniczką aborcji, ale na marszu byłam, gdyż władza chce regulować nawet sprawy tak delikatne, jak sumienie
Tak... stawiły nam Kobietom czoła dwie dziewuszki dźwigające baner z Hitlerem, dwóch facetów trzymających drugi, a między nimi pan Kulpa. Wszystko anonimusy? Najwidoczniej wstydzicie się.
Panie Procentowy, a co to znaczy szariat w społeczeństwie polskim? Obowiązuje w Polsce?
Proszę zatem dbać o dzieci narodzone. Proszę je karmić, ochraniać, kochać... a nie potem opuszczone szlajają się ulicami Przemyśla pijane i naćpane. Te dzieci same nie wiedzą co robić - chodzić w procesji kościelnej, zakładać alby na ŚDM w Krakowie czy zasilać bojówki ONR lub MW. Gdzie są rodzice tych dzieci??? Dlaczego te dzieci są same??? Czy rodzice wiedzą co się z nimi dzieje???
Czy ktoś urodził chore dziecko upośledzone co nie chodzi że się wypowiada każdy powinien mieć wybór czy chce urodzić chore dziecko,czy usunoć kto ma pieniądze to i tak usunie za granicą a biedny będzie chował kalekę
Pani Mario. Każdy chce mieć prawo czy urodzić zdrowe czy usunąć. A jak to zdrowe wypadnie matce z rak pierwszego dnia i bedzie roślina do końca zycia? Tez zlikwidować za granicą?
BRAWO kobiety!!jestem dumny z tego że w Przemyślu odważono sie na protest,może jednak powoli wychodzimy z zaścianka
Każdy ma prawo żyć. Tak, ale należałoby dodać - żyć GODNIE. Liczby aborcji dokonywanych z powodu upośledzenia płodu nie zmniejszy się zakazami. Można to zrobić jedynie zapewnieniem godnych warunków życia dla rodziców (często samotnych matek) oraz samych poważnie chorych dzieci (a później osób dorosłych). Potrzebne jest wsparcie materialne, psychologiczne, organizacyjne. Zwiększenie ilości i jakości placówek opiekuńczych, zabezpieczenie finansowe rodziców poświęcających długie lata opiece nad chorym dzieckiem (w trakcie tej opieki, ale również po ewentualnej śmierci dziecka), lepsza ściągalność alimentów. Potrzeb jest wiele, ale zrealizowanie ich to jedyna droga do tego by rodzice częściej decydowali się na urodzenie ciężko chorego dziecka.
I jeszcze jedna rzecz. Prawo do aborcji to nie obowiązek aborcji. Nawet przy bardzo liberalnym prawie w tej kwestii nadal można prowadzić dyskusje na temat moralnych aspektów przerywania ciąży, edukować seksualnie czy poprawiać jakość życia osób w trudnej sytuacji. Można na wiele sposobów dbać o to, żeby aborcji było jak najmniej. Zostawiając jednocześnie możliwość wyboru osobom w dramatycznych sytuacjach życiowych.
Kobiety koło 60 mają też córki i wnuczki i prawo wypowiadania się w ich imieniu.
do op Od Breivika to proszę się odstodunkować.
A kto liczył uczestników? patrząc na zdjęcia nie można się doliczyć tych 500 osób. Jak było 100 - maksymalnie 150 uczestników to wszystko. Poza tym widać coraz wyraźniej, że "życie" staje się lokalną przybudówka "wybiórczej" - wybiera tylko te tematy, które są w smak kolegium redakcyjnego. A owo kolegium z kolei jest mocno upolitycznione.Obiektywizm w tym wydaniu nijak się ma do rzeczywistości!
100-120 osób masz na samym zdjęciu nr 2. A to nie wszyscy. Było jeszcze z 2-3 razy tyle osób.
Tu nie chodzi o zakazy , bo one i teraz nie są respektowane, tylko o oszczędności na wykonywaniu zabiegu. Przecież nie jest żadną tajemnicą ,że obecnie są organizowane tzw. "wycieczki aborcyjne " , najczęściej do Czech , bo stosunkowo tanio. I jeśli któraś chce się wyskrobać , to zrobi , to za granicą. Ale tu zaczyna się wydatek finansowy. Bo trzeba zapłaci za : a/ ZABIEG b/ Hotel / co najmniej 1 noc/ c/ transport / tam i z powrotem/ . A to wszystko ma swoją cenę. No to szalone niektóre emancypantki , "nowoczesne ' i inne tego typu panienki postanowiły . Po co ponosić jakieś koszty , skoro pod byle jakim pretekstem zorganizować awantury na ulicach i niech Państwo im to wszystko na miejscu refunduje. Otóż NIE , "fruwałaś " ,. - ależ oczywiście masz do tego pełne prawo , o to również masz "pełne prawo "na własny koszt ponieść skutki finansowe tego zachowania. Po prostu jedż dalej tam , gdzie jeżdziłaś , czyli Czech i w dalszym ciągu otrzymasz to , co otrzymywałaś do tej pory .Do tego wystarczy spojrzeć na twarzy tych "manifestantek" , przecież to stare babska tak babska /na słowo "kobieta" trzeba sobie zasłużyć/, 60 lat plus , najczęściej były członkinie PZPR , lewactwo - krzywactwo , liberałki ,. Nawet sam papież Franciszek powiedział i słusznie ,że takie babcie , - owszem są potrzebne w rodzinie , ale do pilnowania co najwyżej wnuków i prowadzenia domostw,ale jako kobieta jest / i to nie jest żadne obrażanie kogokolwiek, nie jest już w tym wieku wydać nowego życia ,. Jest już po okresie rozrodczym istotą , wyschniętą na przysłowiowy wiór. Pozostaje jej co najwyżej wspomnienie z młodości i frustracja za minionymi laty . Stąd też i taka , a nie inna postawa.
Nie "upośledzonych dzieci" tylko upośledzonych płodów, To zasadnicza różnica.
Właściwie to ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Jeśli nie wszyscy, to większośc z wypowiadających się na forum, urodziła się w czasie, gdy aborcja była dopuszczalna w każdym przypadku, więc to nie aborcja jest problemem. Jakoś nasze rodaczki za granicą nie mają oporów z zachodzeniem w ciążę i rodzeniem dzieci. Problemem jest brak perspektyw i pracy za godziwe wynagrodzenie, podobnie jak pieniędzy na leczenie. Wielu, już żyjącym ludziom, w naszym kochanym kraju, NFZ odmawia finansowania leczenia poważnych schorzeń a nawiedzeńcy chcą skazywać kobiety na traumę samotnej opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem,bo ich mężczyzni często odchodzą w siną dal, nie chcąc mierzyć się z problemem. Niejednokrotnie kobiety muszą rezygnować z pracy żeby opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem i muszą utrzymywać się ochłapów, które zarobi ich mąż. Wystarzczy przypomnieć sobie protest matek niepełnosprawnych dzieci przed sejmem. Jeśli państwo stworzy ospowiednie warunki opieki i zarobków, to śmiem twierdzić, że nawet dopuszczalność aborcji na życzenie nie będzie problemem. KK również martwi się tylko o "ycie poczęte" ale pózniej to już ma głęboko w poważaniu to, co dzieje się z tymi dziećmi.
Aborcja jest zabójstwem i to najbardziej podłym, bo własnego bezbronnego dziecka. A czarne marsze dla mnie to podżeganie do morderstwa, które jest przestępstwem w polskim prawie karnym. Polki które wychodziły na ulice ubrane na czarno, albo nie wiedziały co robią, albo były zmanipulowane przez siły chcące zniszczyć Polskę i Polaków. Rządy PO pokazały, że takie siły istnieją. Aby wyjaśnić ostatecznie ten problem, głos powinny zabrać kobiety, które dokonały aborcji i po czasie odzyskały świadomość tego, co zrobiły. Przez aborcję ilu Mickiewiczów, Słowackich, Chopinów, Marii Skłodowskich Curie i innych nie mogło zaistnieć w naszym narodzie. Polacy brońcie się przez głupotą Polek i edukujcie je.
Z osób, które rozpoznaje to ludzie z rozbitych małżeństw lub patologicznych rodzin. A czy dzieci w tym czasie nie powinny być w szkole?
@hh: rzecz dotyczy płodów. Nie rozmydlajmy dyskusji.
Proponuję protest przed ambasadą czeską. Dlaczego te śmieszne pepiki pozwalają na to? Niech te okropne kobiety jadą do Chin - tam podróż będzie o wiele droższa. Tak na poważnie - autor wpisu nie ma za grosz szacunku do kobiet.
Równie dobrze można napisać, że iluś Mickiewiczów, Słowackich, Szopenów i Marii Skłodowskich-Curie nie przyszło na świat, bo ich matka udręczona samotną opieką nad dzieckiem nie miała już siły i ochoty na kolejne.
W tym panstwie po pierwsze trzeba zmienić ustroj, bo demokracja to zło , w ktorej automatycznie tworzą sie problemy, tyle w temacie.
jedna czwarta manifestujących to kobiety koło 60 i raczej dzieci już nie mogą mieć, ale do powiedzenia zawsze DUŻO
Przypomnę,że aborcja to temat pod publiczkę ,aby zasłonić CETA. Dlaczego również nie sprzeciwicie się temu wychodząc na ulice miast? Tak samo kiedyś będziecie jeść tą chemie i wy będziecie chorować jak i wasze dzieci ,narodzone lub nie . Wracając do aborcji,niepełnosprawne dzieci biorą się z np. z przyczyn pokoleniowych itp, ale również z tego,że młode dziewczyny stosują środki antykoncepcyjne ( wiadomo odbija się to w przyszłości na nich jak również na ich dzieciach ) efektem może być to ,że nie mogą zajść w ciąże a potem mają wielkie pretensje do Boga i do wszystkich tylko nie do siebie .I pojawiają sie kolejne problemy związane z in vitro.Następnym powodem kalekich nienarodzonych dzieci jest to ,że kobieta w ciąży pali ,nadużywa alkoholu jak i narkotyków ,lub przebywa z osobami palącymi ,to wszystko wpływa na rozwój dziecka.Aborcja powinna być dozwolona ale pod pewnymi regułami : gdy zostaje zgwałcona ,ale musi to udowodnić,bo inaczej każda zaraz by udawała że została zgwałcona bo nie chciała by dziecka . Drugi powód to ,gdy dziecko jest w dużym stopniu niepełnosprawne. Powodów jeszcze można szukać ale to są podstawowe .Oczywiście aborcja nie powinna być refundowana,tak samo jak in vitro.Jeśli by ktoś usunął ciąże nielegalnie i celowo powinien odpowiadać tak jak za umyślne zabójstwo .Pozdrawiam.
90% popierajacych zakaz aborcji to:faceci,ksieża i zakonnicy,zakonnice/nawet w wieku produkcyjnym/oraz babcie 50+,60+,70+ itd.i z raczej dzieci już nie mogą lub nie powinni mieć.........