16 czerwca 2017 roku zapisze się złotymi zgłoskami nie tylko w kronikach Zespołu Szkół w Stubnie, ale i całej miejscowości. Tego dnia, w obecności m.in. metropolity przemyskiego arcybiskupa Adama Szala, placówka otrzymała imię św. Jadwigi Królowej i nowy sztandar.
Postaci Jadwigi Andegaweńskiej, żony króla Władysława Jagiełły, bliżej przedstawiać nie trzeba. To jedna z tych osób w historii Polski, która po wszech czasy cieszyć się będzie wielką estymą i ogromnym szacunkiem Polaków. Nie była Polką, a Węgierką. Urodziła się prawdopodobnie 18 lutego 1374 r. w Budzie (dzisiejsza stolica Węgier Budapeszt – przyp. aut.). Pochodziła z dynastii Andegawenów. W 1384 r. została koronowana na króla Polski. 18 lutego 1386 r., w dniu 12. urodzin, w katedrze na Wawelu poślubiła Władysława Jagiełłę. Jest świętą Kościoła katolickiego, patronką Polski[paywall].
Nie ma zatem się co dziwić, że społeczność szkolna ze Stubna przez kilka lat starała się o nazwanie ich placówki imieniem tej zacnej postaci. Uroczystość zainaugurowała msza św. w kościele parafialnym w Stubnie, której przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. Podczas Eucharystii najstarsi uczniowie otrzymali sakrament bierzmowania, a abp A. Szal dokonał również uroczystego poświęcenia sztandaru. Wyjątkowego charakteru uroczystości kościelnej nadał występ Salezjańskiej Orkiestry Dętej „Augustino” i chóru „Vox Juventum” pod dyrekcją Piotra Szelążka.
Pierwszą część uroczystości zakończył przemarsz orszaku na czele z orkiestrą dętą. W białym powozie z konnym zaprzęgiem (wypożyczył go na uroczystość Adam Kot) ulicami Stubna w roli królowej Jadwigi przejechała uczennica zespołu szkół Julia Ołeszko. Druga część odbyła się już w szkolnych murach. Rozpoczęła się od poświęcenia pamiątkowej tablicy przez metropolitę przemyskiego, a odsłonięcia jej dokonał wójt gminy Stubno Janusz Słabicki. Całość uroczystości poprowadził oczywiście dyrektor ZS Daniel Zielenkiewicz. Obecni byli posłowie, senatorowie, starości, wójtowie sąsiednich gmin, radni gminni, sołtysi i mieszkańcy Stubna. Przybyli również dyrektorzy szkół z pocztami sztandarowymi z Maćkówki, Krasiczyna czy Ostrowa. Dyrektor tej ostatniej placówki przekazał szkole pamiątkową płaskorzeźbę, przedstawiającą postać królowej Jadwigi.

fot.ze zbiorów Zespołu Szkół w Stubnie
Dyrektor ZS w Stubnie ze sztandarem szkoły.
Ostatnim akcentem uroczystości było przedstawienie „Jadwiga, królową pokoleń”, wyreżyserowane przez M. Szczygielską-Kołacz. Opiekę nad występującym zespołem tanecznym sprawowała Elżbieta Musiał. Scenografię i rekwizyty przygotowały: Jolanta Szlachcic, Iwona Pelc oraz Leokadia Piękoś, insygnia koronacyjne (berło i jabłko) wykonał Marek Hajduk. Stroje i rekwizyty kościelne udostępnił ks. P. Tołpa. Nagłośnienie w czasie uroczystości zapewnił szkole dyrektor Centrum Kulturalnego w Przemyślu Janusz Czarski. Dekorację szkoły na uroczystość przygotowała z uczniami Barbara Jaroch-Kohut. Konferansjerami byli absolwenci szkoły Justyna Wolańska i Ireneusz Styś.

fot.ze zbiorów Zespołu Szkół w Stubnie
Fragment przedstawienia „Jadwiga, królową pokoleń” wyreżyserowanego przez M. Szczygielską-Kołacz.
– Przedstawienie przeniosło obecnych w czasy średniowiecza przez muzykę, stroje i dekorację, której centralnym miejscem był tron wypożyczony nieodpłatnie przez właścicieli dworu w Wapowcach. Treść inscenizacji ukazała nie tylko klimat epoki, w której żyła królowa Jadwiga, ale również jej zasługi dla polskiej nauki, kultury i pozycji w Europie, osobowość pełną altruizmu – powiedział dyrektor placówki D. Zielenkiewicz.
Potem przyszedł czas na coś dla ciała. Uczniowie i rodzice świętowali na pikniku szkolnym, gdzie na dzieci czekały słodycze, zjeżdżalnie oraz grill, natomiast gości podjęto wykwintnym obiadem w sali weselnej nad stawami w Starzawie Rybnej.
Pierwszą szkołę ufundował i zbudował w 1826 r. ówczesny właściciel majątku Stubno pan Janicki. Była to drewniana, skromna, kryta gontem chata. W jej wnętrzu mieściła się jedna klasa i niewielkie, dwupokojowe mieszkanie dla kierownika szkoły. Osobą nadzorującą budowę tej pierwszej placówki oświatowej w naszej wsi był mistrz ciesielski Szymon Kazieczko. Zaraz po otwarciu szkoła liczyła 25 uczniów w różnym wieku, a lekcje prowadzono po polsku i po ukraińsku. Źródła podają, że pierwszym kierownikiem szkoły był pan Stasiniewicz.
Rozwój edukacji nastąpił w latach 1900 – 1922, kiedy funkcję kierownika szkoły piastował Antoni Władyka. Jako osoba wykształcona i znająca doskonale specyfikę szkolnictwa w Galicji zrozumiał on, że konieczne jest wybudowanie nowej, bardziej nowoczesnej placówki. Z jego inicjatywy w 1908 r. utworzony został Komitet Budowy Szkoły w Stubnie. Kierownik i pomysłodawca napisał list do cesarza Franciszka Józefa z prośbą o 2 tys. koron potrzebnych do realizacji budowy. Cesarz przekazał potrzebne pieniądze. Ówczesny właściciel majątku Józef Myszkowski ofiarował cegły z należącej do niego cegielni i 1 tys. koron w gotówce. Do powstania nowego budynku przyczyniło się również społeczeństwo Stubna, któremu udało się zebrać i przekazać na budowę szkoły 500 koron. Rok po powołaniu komitetu rozpoczęła się budowa nowoczesnego i funkcjonalnego, jak na owe czasy, budynku. Projekt przygotował krakowski architekt pan Błotnicki. Budynek został oddany do użytku w niecałe dwa lata po wmurowaniu kamienia węgielnego i rozpoczęciu budowy. W czasie I wojny światowej Niemcy zajęli budynek i utworzyli w nim szpital polowy. Leczono tam żołnierzy niemieckich i rosyjskich, walczących na przedpolach Twierdzy Przemyśl m.in. w okolicach Nakła i Starzawy. W kolejnych latach szkoła funkcjonowała pod kierownictwem kolejnych pedagogów. W latach 80. ubiegłego wieku, zmieniając lokalizację na obecnie funkcjonujący budynek, nieprzerwanie służy dzieciom i młodzieży z terenu wsi i gminy Stubno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze