Reklama

Czy budowa hali widowiskowo-konferencyjnej to priorytetowy wydatek? Gmina będzie musiała wysupłać blisko milion złotych


Dubiecki samorząd przymierza się do budowy hali widowiskowo-konferencyjnej. Obiekt powstać ma na ulicy Przemyskiej. Sęk w tym, że zanim ogłoszono przetarg na dokumentację projektową, pojawiły się głosy, poddające w wątpliwość zasadność inwestycji. Najpierw w formie interpelacji, a potem na sesji wyraził je m.in. radny Wiesław Bembenek.


Temat budowy hali widowiskowo-konferencyjnej wybrzmiał na jednej z sesji rady miasta, w punkcie zmiany uchwały budżetowej, gdzie mowa była o dotacji celowej w wysokości 150 tys. zł dla ośrodka kultury na realizację wspomnianej inwestycji. Również wtedy radny Wiesław Bembenek podniósł temat interpelacji złożonej w tej sprawie. Postawił w niej szereg pytań odnośnie zasadności realizacji inwestycji w sytuacji, gdy w gminie istnieją pilne, nierozwiązane problemy, jak brak dostępu do bieżącej wody, brak sieci wodociągowej i kanalizacyjnej czy zaległości w remontach dróg. Radny zauważył, że w gminie nie występuje obecnie dynamiczny rozwój twórczości artystycznej, który uzasadniałby konieczność budowy nowego obiektu kulturalnego w tym momencie. A jako miejsce, w których z powodzeniem można organizować wydarzenia artystyczne, wskazał scenę z zadaszeniem czy oddaną w roku ubiegłym halę sportową. Podniósł również fakt, że decyzji o realizacji inwestycji nie poprzedziły konsultacje społeczne, które byłyby zasadne.

W odpowiedzi na interpelację włodarz Dubiecka Jacek Grzegorzak zaznaczył, że gmina nie ma obowiązku przeprowadzania konsultacji, ale podejmując decyzję, kierowała się m.in. opinią dyrekcji GOK w Dubiecku, jak i osób, które bywały uczestnikami imprez kulturalnych w gminie oraz mieszkańców zgłaszających potrzebę rozbudowy infrastruktury kulturalnej. Zauważył też, że z racji braku miejsca dedykowanego organizacji imprez typu spektakle, koncerty czy konferencje, większość odbywała się dotąd w niewielkiej sali GOK w Nienadowej, niedostosowanej do potrzeb osób niepełnosprawnych. Burmistrz Dubiecka odniósł się również do wątpliwości odnośnie kosztów inwestycji i jej przyszłego utrzymania. Jak wyjaśnił, poza dotacją ze Związku Gmin Pogórza Dynowskiego, wniosek o dofinansowanie na pierwszy etap został złożony do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (co nie oznacza jednak, że fundusze zostaną przyznane). Szacuje się, że całościowy koszt wyniesie 3 mln zł, w tym dofinansowanie 2,1 mln zł, a wkład własny samorządu 900 tys. zł. Realizacja projektu obejmować ma stan surowy do wykonania w latach 2025 – 2027. Zadanie zgłoszone zostało też do opracowywanej Strategii Ponadlokalnej Związku Gmin Pogórza Dynowskiego, w ramach której będzie można wnioskować o środki unijne, co z kolei stworzy możliwość zminimalizowania wkładu własnego oraz pozyskania dodatkowych funduszy nie tylko na etap pierwszy, ale na cały projekt. To oczywiście jednak założenia[paywall].

Reklama

Nie skorzystać z szansy byłoby grzechem...

Władze gminy wyliczyły korzyści z powstania obiektu na terenie lokalnego samorządu. Ich zdaniem nieprofesjonalnym byłoby niepodjęcie próby pozyskania pieniędzy krajowych czy zagranicznych na utworzenie nowoczesnej infrastruktury kulturalnej, skoro taka możliwość istnieje. Co do hali sportowej, włodarz gminy zaznaczył, że obiekt jest raczej dedykowany wydarzeniom sportowo-rekreacyjnym i nie posiada odpowiedniej akustyki, zaś co do szacunkowych kosztów utrzymania planowanej hali padła odpowiedź, że znane będą one na etapie opracowania dokumentacji. Burmistrz J. Grzegorzak, odnosząc się do innych pilnych potrzeb, zauważył, że gmina na bieżąco składa wnioski o dofinansowanie inwestycji drogowych, wodociągowych czy kanalizacyjnych i również na bieżąco są one realizowane. Jako przykład wskazał temat budowy wodociągu w Nienadowej i Przedmieściu Dubieckim.

Nie tylko kultura i zabytki

Na jednej z wcześniejszych sesji rady gminy radny Bembenek, wracając do złożonej interpelacji, zauważył, że nawet w przypadku zdobycia środków zewnętrznych na budowę hali widowiskowo-konferencyjnej i tak trzeba będzie sięgnąć do budżetu na zabezpieczenie funduszy własnych.

Reklama

– Mieszkam w tej gminie od urodzenia i żadnych wielkich koncertów nie pamiętam. Co do hali i braku odpowiedniej akustyki, to znam gminy, które organizują wydarzenia kulturalne w małych pomieszczeniach – mówił, dodając, że odbiera sygnały od ludzi, którzy są zdania, że o budowie hali widowiskowej można myśleć wtedy, kiedy zabezpieczymy wszystkie podstawowe potrzeby.

– W tej kadencji idziemy albo w remont zabytków, mam tu na myśli kolejną kwotę na spichlerz, albo w budowę czegoś, co będzie generować koszty – perorował radny, pytając, czy to na pewno przemyślane decyzje. – Zajęliśmy trzecie miejsce na Podkarpaciu za ubiegły rok za wzrost wydatków inwestycyjnych na mieszkańca w skali województwa. Rozwój naszej gminy jest widoczny, zrobiliśmy masę odcinków dróg, pozyskaliśmy sporo środków na różnorakie działania, nie tylko kulturę i zabytki – odniósł się burmistrz.

Reklama

Dwie kondygnacje i zieleń na dachu

Koniec końców zmiany uchwały budżetowej przegłosowano 13 głosami „za” (przy dwóch sprzeciwu), a samorząd 15 maja ogłosił przetarg na projekt inwestycji. Projektant hali widowiskowo-konferencyjnej ma przedstawić minimum 3 koncepcje projektowe do wyboru, w tym jedną z tzw. użytkowym dachem zielonym, z możliwością wejścia na niego z chodnika od strony drogi wojewódzkiej. Jak czytamy w dokumentacji projektowej, sala z zapleczem estradowym i administracyjnym ma być połączona z istniejącym budynkiem Urzędu Miasta i Gminy od strony północnej i wyodrębniona z niego konstrukcyjnie i medialnie. Obiekt ma mieć dwie kondygnacje, a projektant ma dążyć do uzyskania maksymalnej powierzchni użytkowej z możliwie największą liczbą miejsc siedzących (ok. 200). We wnętrzu  ma się znaleźć miejsce na estradę i garderoby, magazynki sprzętu, rekwizytornię i reżyserkę, a także część dla gości (szatnie, toalety itd.) i pomieszczenia administracyjne. Zamówienie obejmuje również projekt zagospodarowania terenu wokół sali i wyposażenia obiektu. Wyłoniony wykonawca będzie miał 7 miesięcy na przygotowanie koniecznej dokumentacji, licząc od momentu podpisania umowy.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/06/2025 12:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama