Komisja konkursowa powołana do wyboru dyrektora Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu zakończyła postępowanie, rekomendując na stanowisko szefa Krzysztofa Bałatę, byłego dyrektora odwołanego w poprzedniej kadencji. Decyzję o powołaniu ma zatwierdzić zarząd powiatu.
O stanowisko dyrektora powiatowego szpitala w Jarosławiu ubiegały się cztery osoby. W ubiegłym tygodniu przeprowadzono postępowanie konkursowe, na które zgłosiło się trzech chętnych. Jedna osoba zrezygnowała bez podania powodów. Komisja w składzie[paywall] starosta Tadeusz Chrzan, wicestarosta Józef Szkoła, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Tatiana Kozak-Siara, przewodniczący Rady Społecznej COM Wiesław Krystecki, lek. med. Piotr Cisek oraz radni Józef Długoń i Grażyna Strzelec zarekomendowała na funkcję szefa COM Krzysztofa Bałatę, byłego dyrektora szpitala odwołanego w poprzedniej kadencji.
Czy obejmie funkcję, będzie wiadomo w najbliższym czasie. Decyzja należy do zarządu powiatu, który – według zapowiedzi starosty – miał się zebrać w miniony poniedziałek, jednak rządzący powiatem się nie spotkali.
Krzysztof Bałata odszedł z COM w styczniu 2013 r. Został odwołany przez zarząd powiatu. Decyzja nie była jednogłośna. Za odwołaniem było dwóch członków. Jeden był przeciw i jeden się wstrzymał. Jerzy Batycki, ówczesny starosta tłumaczył, że K. Bałata był dobrym dyrektorem, ale nie na te czasy. Mówił o braku współpracy. Po odejściu dyrektora szpital był kierowany przez dwóch szefów. Obaj zrezygnowali z funkcji. W czasie, gdy nie było dyrektora, szpitalem zarządzały osoby pełniące funkcję czasowo.
K. Bałata objął funkcję dyrektora COM wiosną 2010 r. Rok wcześniejszy szpital zamknął się z ponad 12 mln zł zobowiązań i ponad 3 mln strat. Odchodząc, zostawił placówkę przynoszącą zyski i bez wymagalnych zobowiązań. Niedługo później wygrał konkurs na dyrektora szpitala wojewódzkiego w Łomży i pełni ją do teraz.
Decyzja o powołaniu nowego dyrektora powinna być znana w ciągu najbliższych dni. Ma ją podjąć zarząd powiatu złożony ze starosty i wicestarosty, którzy uczestniczyli w komisji konkursowej oraz Mariusza Trojaka, Marka Kisielewicza i Jana Żołyniaka. Wydaje się, że decyzja zarządu jest tylko formalnością. Pewności jednak nie ma.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Panie Bałata zrób Pan porządek po tym tercecie egzotycznym !
Kijanka to taka "osobowość", że do wszystkiego jest zdolny ! Dziwić może tylko, że powiat i dyrektor com-u nie wstydzą się kumplować z takim typkiem... ale to ich wybór. Kijanka junior też szlifuje "dziennikarstwo" ...w lokalnej gazecie (i nie mylić z ekspresem !) - widać to kuźnia... wyjątkowego dziennikarstwa - z własnego doświadczenia wiem, ile mogą zrobić krzywdy - bez powodu i bezkarnie ! Dlatego... leży jej - tej gazety coraz więcej wszędzie; w spożywczych, w kioskach, w 1001 drobiazgach... I dobrze, niech zniknie całkiem - bo jak leży to jest zbędna...
TRZEBA ODEJŚCIA PSL-owskiej KLIKI ZE WSZYSTKICH INTRATNYCH POSAD, ALKOHOLIKÓW, SYNÓW SOŁTYSÓW Z PSL I ZSL, BRUDNYCH DZIOŁCH I KREWNIAKÓW BURMISZCZA
lekarze wszystkie to mordercy wykorzystują głupich ludzi co uważają że lekarze ich wyleczą a jest to odwrotnie że doprowadzają ich do innych chorób i powolnej śmierci tych co się nie opamiętają to ich zdrowie zostanie zniszczone całkowicie aż ich lekarze doprowadzą do śmierci każdy lekarz to kat jak kobietom nie narodzone dzieci zabijają to nie wiedzą że to jest odpowiedzialność po ich śmierci to nie ma o czym mówić wszystkie lekarze to mordercy i psychicznie chore katy
czy pan kijanka znowu na etat?
Panie Bałata zrób Pan porządek po tym tercecie egzotycznym !
Kijanka to taka "osobowość", że do wszystkiego jest zdolny ! Dziwić może tylko, że powiat i dyrektor com-u nie wstydzą się kumplować z takim typkiem... ale to ich wybór. Kijanka junior też szlifuje "dziennikarstwo" ...w lokalnej gazecie (i nie mylić z ekspresem !) - widać to kuźnia... wyjątkowego dziennikarstwa - z własnego doświadczenia wiem, ile mogą zrobić krzywdy - bez powodu i bezkarnie ! Dlatego... leży jej - tej gazety coraz więcej wszędzie; w spożywczych, w kioskach, w 1001 drobiazgach... I dobrze, niech zniknie całkiem - bo jak leży to jest zbędna...