Centralne Biuro Antykorupcyjne i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego są adresatami pisma Związku Zawodowego Celnicy PL, parafowanego przez przewodniczącego tej organizacji Sławomira Siwego. Pismo dotyczy procederu wyłudzania podatku VAT w Oddziale Celnym w Korczowej.
Pismo trafiło również na biurko dyrektora Izby Celnej w Przemyślu Waldemara Chaby. Związkowcy zwracają się do niego z prośbą o przeprowadzenie kontroli w podległych granicznych oddziałach celnych. „(...) Proceder wyłudzania podatku VAT poprzez dokładanie zgłoszeń celnych na nieistniejący towar, przez obowiązujące na przejściach granicznych procedury, jest banalnie łatwy do przeprowadzenia i w naszej ocenie istnieje duże prawdopodobieństwo, że ma miejsce na ogromną skalę (...) – czytamy w piśmie.Osoby przekraczające granicę, które są tym zainteresowane, a więc często zorganizowana przestępczość i nieuczciwi przedsiębiorcy, znają tak zwany system analizy ryzyka. Funkcjonariusz celny nie jest w stanie podjąć się analizy własnej ze względu na stale występującą ogromną presję szybkiego dokonania odprawy i działa jedynie na podstawie wskazań systemu analizy ryzyka (...)” – czytamy m.in. w piśmie.
W Oddziale Celnym w Korczowej od 17 grudnia 2013 r. każdy funkcjonariusz na swojej zmianie musi obsłużyć minimum 70 zgłoszeń celnych. Nie są w tym czasie kontrolowane wszystkie przejeżdżające TIR-y, bo to fizycznie niemożliwe. Wprowadzono więc tzw. system analizy ryzyka, co znaczy, że to system po zgłoszeniach celnych wskazuje pojazdy, które powinny być poddane szczegółowej kontroli. Tyle tylko, że nie reaguje na rozbieżności w podawanej wadze towaru i daje zbyt dużą tolerancję, a jak wiadomo „(...) rozbieżności w faktycznej masie towaru od deklarowanej w dokumentach mogą oznaczać również rozbieżności w towarze, a co za tym idzie wyłudzenie podatku VAT (...)” – tłumaczy w piśmie przewodniczący związku S. Siwy.
Izba Celna odpowiada
Zarzuty, o których napisał przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL Sławomir Siwy, są od co najmniej roku znane w Izbie Celnej w Przemyślu. – Kierując to pismo do dyrektora, związkowcy poinformowali o sprawach, które są znane kierownictwu i podlegają analizie oraz wyjaśnieniom od chwili, kiedy tylko zostały zdiagnozowane. Jednakże pragniemy jeszcze raz podkreślić, że nie jest to skala, o której informuje związek. Na podstawie prowadzonych przez nas analiz stwierdzono, że rzeczywiście istnieje ryzyko wystąpienia nieprawidłowości w zakresie wywozu towarów. Na tej bazie już w 2014 roku przeprowadzona została kontrola wewnętrzna w ramach Urzędu Celnego w Przemyślu, w wyniku której wyjaśnieniu podlegało kilkanaście spraw. Jednocześnie stwierdzone zostały nieprawidłowości w działaniu funkcjonariusza, wobec którego wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne, a także postępowanie w sprawie zwolnienia go ze służby. Stroną dopuszczoną do postępowania w sprawie zwolnienia go jest także związek zawodowy – tłumaczy rzecznik prasowy Izby Celnej w Przemyślu, młodszy rachmistrz Edyta Chabowska. – W żaden sposób nie możemy mówić o skali zjawiska, na którą powołuje się Związek Zawodowy Celnicy PL. Zaznaczyć także należy, iż sygnały o możliwych nieprawidłowościach, zgłaszane przez samych funkcjonariuszy, są na bieżąco sprawdzane i analizowane, dlatego niezrozumiałym dla nas jest także to, że w niektórych przypadkach sygnały docierają od funkcjonariuszy dopiero w chwili wszczęcia przeciwko nim postępowań. Zaobserwowaliśmy wiele takich przypadków. Sygnały o nieprawidłowościach zgłaszane są dopiero wówczas, gdy problemy dotyczą samego zgłaszającego – dodała.
Jak już wspomnieliśmy, pismo to wpłynęło m.in. do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Ci przekazali sprawę do Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, skąd trafiła do Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. Podjęte zostały wstępne kroki, jednak przewodniczący ZZ Celnicy PL Sławomir Siwy stwierdził, iż nie jest to zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Pismem chciał tylko zwrócić uwagę na ewentualne nieprawidłowości. Po tym oświadczeniu prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.to przecież oczywiste! dopiero teraz o tym piszecie, wyciągacie, a co z towarem który wyjechał przez ostatnie 15 lat?! skoro celnicy ze zmiany schodzą a w kieszenie mają po 5 do 8 tyś złotych z łapówek!, za 30 kartonów fajek cen y od 50 do 100 złotych w korczowej!
to przecież oczywiste! dopiero teraz o tym piszecie, wyciągacie, a co z towarem który wyjechał przez ostatnie 15 lat?! skoro celnicy ze zmiany schodzą a w kieszenie mają po 5 do 8 tyś złotych z łapówek!, za 30 kartonów fajek cen y od 50 do 100 złotych w korczowej!