Twoje dziecko jest raczej mało aktywne, masz wrażenie, że „przelewa Ci się przez ręce”? Niechętnie się obraca, nie próbuje chwytać zabawek? To niektóre z objawów obniżonego napięcia mięśniowego. Co to znaczy i jak sobie z tym radzić?

Jedna z sal ćwiczeń Ośrodka Dziennej Rehabilitacji Dzieci z Zaburzeniami Wieku Rozwojowego przy ul. Jasińskiego 2A w Przemyślu.
Ponieważ gwarantuje dziecku sprawne funkcjonowanie na co dzień i stabilność ciała podczas wykonywania rozmaitych aktywności. Właściwe napięcie sprawia, że osiąganie kolejnych etapów rozwojowych, zdobywanie nowych sprawności nie nastręcza maluchowi trudności.
Najprościej to stan, gdy maluszek najzwyczajniej nie radzi sobie z siłami grawitacji, więc ułatwia sobie funkcjonowanie przez wykorzystywanie nieprawidłowych, ale łatwiejszych wzorców postawy i ruchu.
– Dziecko do wykonywania różnych czynności potrzebuje kompensacji. Jest to zastępcza forma ruchu, łatwiejsza dla dziecka do wykonania i umożliwiająca mu osiągnięcie celu.
W praktyce wygląda to tak, że maluch będzie się napinał na obwodzie. Na przykład w kończynach górnych zaobserwujemy to przez zaciśnięte piąstki, wysoko ustawione barki, spiętą obręcz barkową. Z kolei w kończynach dolnych – usztywnione nóżki.
Maluch będzie też poszerzał płaszczyznę swojego podparcia – wymienia Anna Bronicka, fizjoterapeutka z nowo otwartego Ośrodka Dziennej Rehabilitacji Dzieci z Zaburzeniami Wieku Rozwojowego przy ul. Jasińskiego 2A w Przemyślu.

Anna Bronicka, fizjoterapeutka: – Pamiętajmy – im wcześniej pokażemy dziecku prawidłowe wzorce ruchowe, tym lepsza będzie baza dla zdobywania kolejnych umiejętności.
– Dzieci, które jako niemowlęta korzystały z biernego mechanizmu kompensacyjnego, jakim jest poszerzanie płaszczyzny podparcia, mogą prezentować niedbałą postawę ciała. Zwykle mają wtedy wypięty brzuszek, można u nich zaobserwować zwiększone przodopochylenie miednicy, a w stawach przeprosty. Pojawiają się także koślawość stóp i kolan, a nawet deformacja klatki piersiowej – wymienia fizjoterapeutka.
Aby budować prawidłowe napięcie mięśniowe, które pozwala dziecku swobodnie się rozwijać, zwykle wystarczą indywidualnie dobrane, łatwe ćwiczenia pod okiem rehabilitanta.
Czujność rodzica i szybka reakcja na nieprawidłowości są bardzo ważne.
– Im wcześniej zaczniemy terapię, tym lepiej, bo dziecko buduje swoją aktywność na bazie tego, co już potrafi. W przypadku starszych dzieci, u których zauważamy słabe napięcie mięśniowe, sytuacja może już wymagać dłuższej niż u niemowląt rehabilitacji. Wynika to z tego, że z wiekiem starsze dzieci zwykle już nabyły wadę postawy, nad którą teraz trzeba popracować ze specjalistą – wyjaśnia A. Bronicka.
Aleksandra Nowotyńska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze