Od kilku dni docierały do nas sygnały o rzekomym zabójstwie obok cmentarza przy ul. Tysiąclecia i Kołłątaja w Przeworsku. W sprawie nie pojawiły się żadne oficjalne informacje, dlatego początkowo wydawały się być tylko plotką. Jednak ogromne plamy krwi rozciągające się we wspomnianym miejscu świadczą o tym, że mogło wydarzyć się tu coś złego. Mieszkańcy są zaniepokojeni.
Wybieramy się w to miejsce ponownie we wtorek, 15 bm.. W nocy padał śnieg, więc ślady są mokre. Niektórzy z przechodzących tędy ludzi mówią, że nic nie wiedzą na ten temat, inni, że coś się stało, ale nie wiadomo co. – Podobno stało się tutaj coś w nocy z czwartku na piątek, ale ja byłem wtedy w pracy, więc nie potrafię nic więcej powiedzieć – mówi mieszkający w pobliżu mężczyzna.
– Szłam w poniedziałek rano do kościoła i zastanowiło mnie, dlaczego te plamy krwi są przysypane popiołem. Ja po nocach nie chodzę, więc nic nie słyszałam. Nie wiem, czy kogoś tutaj zabili, czy był jakiś wypadek, ale coś musiało się tutaj zdarzyć. Takie straszne rzeczy koło naszej Matuchny – mówi mieszkająca niedaleko cmentarza kobieta i wskazuje na figurę Matki Bożej, stojącą po drugiej stronie ulicy.
Udaliśmy się również do znajdującego się obok sklepu, aby dowiedzieć się czegoś więcej. – Przed chwilą był w tej sprawie policjant. Musi pani pójść na komendę – odpowiada krótko sprzedawca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak jak na kładce... znowu ktoś miał okres xD
Widzę, że mój komentarz dotarł aż do Przeworska xD
Sory no ketchup z zapiekanki mi kapał XD
Korpeta wyjebal się na rowerze z fajkami
Tak jak na kładce... znowu ktoś miał okres xD
Widzę, że mój komentarz dotarł aż do Przeworska xD
Sory no ketchup z zapiekanki mi kapał XD