Modernizacja magistrali kolejowej E30 Kraków – Przemyśl przed okresem wakacyjnym to zły pomysł. Pozbawia mieszkańców naszego regionu, ale i całego Podkarpacia jedynego bezpośredniego połączenia z nadmorskimi kurortami.
Z pismem w tej sprawie zwrócił się do zarządu spółki PKP Intercity poseł Piotr Tomański (PO). – Prośbę o interwencję wystosowały do mnie zarówno osoby prywatne, jak i organizatorzy kolonii i turnusów rehabilitacyjnych, wyjeżdżający głównie nad morze podczas wakacji. Mają rację. Uważam, że prace modernizacyjne można przełożyć o kilkanaście tygodni – powiedział P. Tomański.
Jeśli prace byłyby mimo to prowadzone, to setki, a kto wie czy nie tysiące osób skazane zostałyby na komunikację zastępczą, wprowadzoną m.in. dla pasażerów z Przemyśla, Zamościa czy Zagórza. Relacja pociągu relacji Przemyśl – Świnoujście – Przemyśl zostałaby skrócona do trasy Kraków – Świnoujście – Kraków, a wówczas wspomniani straciliby jedyne bezpośrednie połączenie z wakacyjnymi kurortami nad Bałtykiem. – Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby chociażby osoby niepełnosprawne, które jeżdżą systematycznie na turnusy rehabilitacyjne nad morze, miały korzystać z komunikacji zastępczej. Wiem, że wiele osób już planowało podróż z Podkarpacia do Świnoujścia w wagonach sypialnych czy kuszetkach, a obecnie będą zmuszone dotrzeć do Krakowa w późnych godzinach nocnych, co jest sytuacją, delikatnie mówiąc, mało komfortową. Stąd zwróciłem się do zarządu spółki PKP Intercity o przełożenie modernizacji owej magistrali kolejowej na wrzesień tego roku – podsumował poseł Tomański.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pierdyknijcie się czerep cymbały jedne.
Pierdyknijcie się czerep cymbały jedne.