Reklama

Czym jest „Błękitna Tarcza” Zachwatowicza?

Przemyśl nazywany jest miastem zabytków. I to prawda. Zapewne jednak nie wszyscy wiedzą, co oznacza niewielki znaczek na wielu z nich. To Błękitna Tarcza.

Znak ten nie jest bynajmniej symbolem wpisania danego obiektu do rejestru zabytków. „Błękitna Tarcza”, zwana Tarczą Zachwatowicza, jest kulturowym odpowiednikiem Czerwonego Krzyża[paywall]. Jest to symbol ochrony określony w Konwencji Haskiej z 1954 r. Zgodnie z jej zapisami  służy do oznakowywania obiektów kultury, aby zapewnić im ochronę przed atakiem w razie konfliktu zbrojnego. Autorem emblematu – jak już wspomnieliśmy – był krakowianin, profesor Jan Zachwatowicz, w tamtym okresie (lata 50. ub. w.) Generalny Konserwator Zabytków, uczestnik konferencji międzyrządowej w sprawie ochrony dóbr kulturalnych w razie konfliktu zbrojnego. Znany był także z odbudowy warszawskiego Starego Miasta i staromiejskich zabytków Gdańska, zniszczonych podczas ostatniej wojny. Tarcza skierowana jest ostrzem w dół i podzielona wzdłuż przekątnych na cztery pola, dwa błękitne i dwa białe.

W razie nieprzewidzianych zagrożeń

Błękitna Tarcza jest również nazwą organizacji tworzącej sieć współpracy pomiędzy muzeami, archiwami, bibliotekami, a także instytucjami związanymi z obiektami zabytkowymi i miejscami dziedzictwa kulturowego. Polski Komitet Błękitnej Tarczy powstał w 2002 r. Narodził się po konflikcie bałkańskim, który unaocznił, że dotychczasowy międzynarodowy system ochrony zabytków i prawodawstwo są niewystarczające. Szczególnie fakt zbombardowania średniowiecznego Dubrownika w Chorwacji nad Adriatykiem wstrząsnął światową opinią publiczną. Dostrzeżono potrzebę dokonania zmian w międzynarodowym prawie oraz stworzenia ogólnoświatowego ruchu na rzecz ochrony zabytków, niezbędnego w trakcie nagłych, nieprzewidzianych zagrożeń.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zniechęcony przemyski - niezalogowany 2019-12-16 16:41:39

    W centrum zadupia niemal wszystkie kamienice, domy są zabytkowe zbudowane pod koniec 19 i na początku 20 wieku za wyjątkiem secesyjnych kamieniczek mieszczańskich z 16 i 17 wieku oczywiście  przebudowanych w wiekach późniejszych. I co z tego wynika, jak kolejni władcy Przemyśla dbają o zabytkowe kamienice widać spacerując czy tylko chodząc po mieścinie, jedna wielka ruina, niemal żadnych remontów czy zwykłego pomalowania elewacji. Przemyśl słynie z pięknego położenia ale też z brudu i właśnie z braku dbałości o stare zabytkowe domy, kamienice, po prostu kolejni jak obecny merowie zadupia mają od lat jedną mantrę,  nie ma pieniędzy, może kiedyś a kiedy to hgw. I tak od lat, woda w modrym prastarym Sanie płynie spokojnie jak upływają kolejne lata w Przemyślu, ja doczekałem emerytury a ten przemyski syf jak był tak jest, tyle że więcej tynków posypało się z kamienic i dalej to nie należy do miasta tylko prywatne, prywatny to nie moje tylko należy do PGM, a PGM albo się wypiera dbałośći o swoje nieruchomości albo zwala winę na wspólnoty, wspólnoty jak w zwykle nie mają kasy, PG M zawsze stać na odmalowanie 1 budunku na rok i tak, w koło macieju wszyscy winią wszystkich wokół i oczywiście wszyscy zawsze biedni jak myszy kościelne, radzę brać przykład z tych myszy  bo dziwnie, cudownie wszystkie budynki sakralne  , klasztory, plebanie, seminarium duchowne inne budynki około kościelne są pięknie odnowione , lub onawiane co mnie osoby wierzącej cieszy szczególnie. I tu zapytanie do obecnej konserwator zabytków, pani Kot, można zrobić, jak pani to robi, może cuda. Pytam panią Kot, również  poprzedników Kot np. Stojak dlaczego miasta podobnej wielkości i historią do Przemyśla np. Zamość czy Sandomierz mógły piękne odnowić i zrewitalizować swoje starówki, rynki     również wszyscy zachwycają się Rzeszowem ba Jarosław dołączył do dbających o swoją historię a w dziadowskim Przemyślu nigdy nic nie można, zawsze biedni, zafrasowani kolejni ojce miasta sprawiają wrażenie jakby zarządzali metropolią, to co mają mówić np orezydenci Poznania, Krakowa, Gdańska, Wrocławia, Rzeszowa czy oczywiście Warszawy. I naprawdę nie chodzi jedynie o pieniądze chodzi o ludzi z inicjatywą, energicznych, z wiedza i doświadczeniem a Przemyski suweren funduje sobie i nam nieudaczników, ludzi totalnie nieprzygotowanych do pełnienia funkcji publicznych , często lawirantów politycznych i zwykłych nygusów którzy działają na zasadzie dużo słów a  sensu i czynów brak, ogłupienia wierny znak. I tak od sesji do sesji kolejnej rady bezrady, kolejne tematy zastępcze dla naiwnego suwerena jak sztuczne wojenki o nazwę 15 metrowego zaułka, dziwaczne pomysły na niby zagospodarowanie rynku czy rybiego placu  itp bzdety, zaś żaden mer czy rajca podobnie jak poprzednicy  nie raczy podnieśc główki by zobaczyć jak wyglądają ruiny domów i kamienic w niemal całym centrum Przemyśla, ba nawet te kamieniczki w Rynku, wystarczy wejść do tych podcieni od strony Franciszkanów by zobaczyć i poczuć wygląd i zapach miejskiego szaletu, kibla których i tak brakuje. No cóż czas kończyć te moje zawsze te same wypociny których niektórzy mądrzejsi nie trawią więc radzę odpuścić czytanie, ale w Przemyślu od lat, zawsze wójt pana wini a pan księdza a nam którym jeszcze na Przemyślu zależy zewsząd nędza. I  do tych proroczych słów poety dodam swoje mniej prorocze ale zawsze aktualne, jacy wyborcy, suweren taka władza, jaki pan taki kram. A te znaczki na zabytkowych zrujnowanych kamienicach, domach, zwykła fikcja. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-12-17 08:10:05

    Przemyśl kiedys był miastem wielokulturowymAle prawie cała substancja trwała czyli kamienice to stanowiły dobro żydowskie.U nas nie tylko kamienice a wręcz całe ciagi kamienic przy ulicach stanowiły dobro żydowskie.Drugą część dobra to dobro kościelne.Polacy mieli swoje marne chatynki na Zasaniu oraz przedmieściach.teraz bardzo wyraźnie to widać gdzie praktycznie w centrum nic się nie zmieniło.Wszystkie dobra kościelne udało się nam naprawdę doprowadzić do luksusu co widać na każdym kroku.Bardziej majetni Polacy teraz mieszkaja na przedmieściach i okolicznych wioskach w swoich luksusowych willach.Biedota tradycyjnie w kamienicach stanowiących kiedys własność żydowska.Przyjezdni w blokach postawionych przez Gierka.Oczywiscie nikt nie remontuje kamienic pożydowskich i stąd widac jak jest z kamienicami w centrum miasta stanowiący przeszło 80%  własnosci żydowskiej.Ale ulice w centrum sa w doskonałym stanie.Sprawdza sie stare powiedzenie"Nasze kamienice a wasze ulice"Ciekawe kto to powiedział?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Robert - niezalogowany 2019-12-17 09:23:02

    Tadziu, Przemyśl był jednym z trzech miast po Krakowie  i Łodzi gdzie doszło do największych przekrętów ze zwrotami kamienic.Te przekręty były dokonane przy  współudziale  goorali ze wzgórz golan. Nie ma problemu aby obecni właściciele odnawiali swoje kamienice.  W dużej mierze pozostałe  kamienice są w stanie nadającym się do wyburzenia i szkoda na nich choćby złotówki, te lepsze  są zadbane.Panie obserwatorze, nie wykluczone że dojdzie wkrótce do wyborow nowej rady miejskiej, obecnie jest prowadzona  gra mająca na celu nie uchwalenie budżetu na  2020 rok. Trzymajmy kciuki.https://www.youtube.com/watch?v=kLcbxQ5GUv4&feature=youtu.be&t=10363

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości