Reklama

Data usunięcia obelisku walczących z UPA nie była przypadkowa?

02/08/2019 19:12

Nie gasną emocje wokół obelisku przy drodze krajowej nr 28 w Birczy. Zdaniem krytyków, został on celowo usunięty w rocznicę „krwawej niedzieli”, aby ubliżyć walczącym. Radni gminni twierdzą natomiast, że w ten sposób oddano cześć poległym.

Obelisk został zabrany ze swojego miejsca 11 lipca. Władze gminy podkreślają, że zostanie poddany renowacji i wróci. Część mieszkańców wszczęła alarm, że został całkowicie usunięty. Oliwy do ognia dolał fakt, że stało się to w rocznicę „krwawej niedzieli” na Wołyniu.

– Prace przy tym obelisku mają na celu renowację tego obiektu – powiedział na ostatniej sesji rady gminy Bircza wójt Grzegorz Gągola. Podkreślił, że [paywall]zostanie też umieszczona nowa tablica, której treść będzie lepsza od wcześniejszej, bo wskaże, że chodzi o żołnierzy walczących z UPA. Dotychczasowy napis o „podziemiu reakcyjnym” był nieprecyzyjny i nic nie mówił osobom spoza Birczy. – Myślę, że wszystkim nam zależy, żeby prawda historyczna znalazła się na obelisku i każdy, kto przyjeżdża do Birczy wiedział dla kogo go postawiono – stwierdził.

Reklama

 

J. Boki rezygnuje z tytułu zasłużonego dla gminy

Jeden z mieszkańców, Mariusz Drel, odczytał list od Jacka Bokiego z Elbląga, którego staraniem w tym mieście jednemu z rond nadano imię Obrońców Birczy. Został za to uhonorowany tytułem „Zasłużony dla Gminy Bircza”. Teraz przesłał list, w którym nazwał zniszczenie przez władze pomnika za „skandal i hańbę nie do zmycia nigdy”. Nazwał ten czyn „aktem kundlizmu”, a władze Birczy „małymi, tchórzliwymi i nikczemnymi ludźmi”. Zapowiedział również, że w świetle tych wydarzeń i takiego postępowania władz zrzeknie się tytułu „Zasłużony dla Gminy Bircza”.

Reklama

– Po powrocie z urlopu odeślę władzom gminy Bircza dyplom honorowy i decyzję nadania mi tytułu „Zasłużony dla Gminy Bircza” wraz z listem uzasadniającym moją decyzję – potwierdził w rozmowie z naszą redakcją elblążanin. Stwierdził, że tłumaczenia władz gminy zupełnie go nie przekonują, a tezy zawarte w oświadczeniu radnych określił bezczelnymi (o oświadczeniu za chwilę).

Sołtys Birczy Bronisław Pankiewicz podkreślił, że ponownie zabrakło informacji o decyzjach władz gminy. Stwierdził, że gdyby na tablicy ogłoszeń znalazła się stosowna wiadomość o planowanych robotach, nie byłoby dzisiaj takiej dyskusji.

Reklama

Podobnie wypowiedziała się jedna z mieszkanek. – To co robi obecny wójt i rada jest nie do pojęcia. Nie wolno tak robić bez powiadomienia nas. My mamy wiedzieć o tym, co będzie robione i dlaczego – mówiła wyraźnie poirytowana.

 

Trzeba przeprosić

Do sprawy odniósł się również Wojciech Bobowski, były przewodniczący rady gminy Bircza, a obecnie radny rady powiatu przemyskiego. Uznał, że w zaistniałej sytuacji należy jak najszybciej przeprowadzić remont obelisku oraz wystosować przeprosiny do mieszkańców, kresowian i osób stąd pochodzących. Wskazywał, że w treści takich przeprosin powinny znaleźć się słowa, że nie było niczyim celem uchybienie Dniu Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu.

Reklama

Ocenił też, że w całym zamieszaniu jest „dużo naszej wspólnej winy”. Uzasadnił to tym, że na wielu uroczystościach patriotycznych dotyczących walk z bandami UPA, jest wiele osób pełniących funkcje, są uczniowie, ale mieszkańców jest „jak na lekarstwo”. – Jeżeli nie zmienimy tego, to być może potem znowu będzie jakieś ważne święto narodowe i ktoś przez nieuwagę uchybi godności tego święta – powiedział W. Bobowski.

 

Data nie była przypadkowa

Radni w czasie sesji nie zabierali głosu. Następnego dnia wydali natomiast oświadczenie w tej sprawie. „Protestujemy przeciwko zdobywaniu popularności, poklasku i splendoru na tragicznej i bohaterskiej lokalnej historii Birczy. Nigdy dotąd nie zdarzyło się, aby Rada Gminy wraz z Wójtem nie miała szczególnego stosunku do znaków, symboli i faktów historycznych dot. ziemi birczańskiej. Wszyscy, którym bliska jest sercu historia i pamięć o bohaterskich obrońcach Birczy winni być dumni i cieszyć się z rozpoczętego remontu i odnowy obelisku” – napisali.

Reklama

Radni podkreślili, że obelisk nie został zniszczony, tylko przygotowany do remontu, „aby miejsce to mogło po wsze czasy godnie upamiętniać bohaterów, którzy oddali życie za ojczyznę”.

Zaznaczyli również, że data 11 lipca została wybrana nieprzypadkowo, ponieważ miał to być symbol i cześć pamięci poległych w „rzezi wołyńskiej”.

To o tyle zaskakujące stwierdzenie, że kilka dni wcześniej wójt (m.in. na naszych łamach) mówił, że data „zbiegła się niefortunnie, ale nie było żadnej złej woli”.
PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-08-02 19:39:50

    A czym była Bircza w czasie  wojny jak też po jej zakończeniu.Ludzie opowiadają niezbyt ciekawe  historie.Wszyscy milczą jak zaklęci a jak się pyta konkretnie  o ten okres to mowią,ze to nie prawda. Co jest tą nieprawdą niestety też nie mówią.Może małe  dziennikarskie śledztwo ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rudy - niezalogowany 2019-08-02 21:26:28

    Wystarczy sięgnąć troche histori.Akcja "Wisła" pociągneła za sobą nie zdrowe reakcje między ludżmi.Nie wiele już żyje ludzi którzy pamiętają tamte czasy.Historia jest taka jaka była i nie można jej zakłamywać.Św.pamięci Biskup przemyski Ignacy Tokarczuk zawsze twierdził w swoich kazaniach że  świat nie może opierać się na kłamstwie,ćwierć prawdzie  i  półprawdzie,tylko prawda może nas wyzwolić!!....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-08-03 07:37:58

    To nie to.Prawdopodobnie jest  jeszcze coś innego o czym wszyscy milczą.Pytanie .Co?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama